24 lipca 2023

Tajemniczy zamek w Niedzicy. Zagmatwana legenda

Był kiedyś świetny serial dla młodzieży "Wakacje z duchami". Grali w nim młodzi aktorzy, którzy stali się potem do pewnego stopnia ikonami filmu polskiego. Zamczysko wystąpiło także w "Janosiku". Marek Perepeczko chyłkiem zwiedzał tutejsze komnaty, aby osobiście przekazywać możnowładcom swoją wolę. Plenerem był zamek w Niedzicy dla filmowców wdzięcznym. Złowrogi, groźny, niebezpieczny. Jednak w rzeczywistości jest nieco bardziej przyjazny.

Czytaj więcej: Kościół drewniany w Orawce

Z zamkiem w Niedzicy ma się wiązać niesamowita i z gruntu co najmniej hollywoodzka historia inkaskiego pisma węzełkowego kipu, na którego tropie był nieżyjący polski archeolog i polityk Andrzej Benesz. Miał on być w prostej linii potomkiem Tupaka Amaru II, przywódcy inkaskiego powstania przeciwko Hiszpanom w Peru w latach 1780–1781. W historii tej roi się od morderstw i przypadków tajemniczych zgonów. Sam Benesz zginął w wypadku samochodowym, co stać się miało pretekstem do obaw, że działa tu klątwa Inków. Nie jest pewne, czy rzeczywiście pismo kipu zawierające rzekomo informacje o ukrytym skarbie Inków, rzeczywiście zostało odnalezione. Czy było ukryte pod schodami zamku w Niedzicy?


Zamek nad sztucznym jeziorem

Na zamku w Niedzicy byłem co najmniej kilkanaście razy. Budowla jest monumentalna, wygląda tak, jak powinien wyglądać porządny zamek. Zamek Dunajec w Niedzicy stoi na strzelistym wzgórzu, a właściwie na litej skale. Przed laty u jego stóp pienił się drzemiący zazwyczaj Dunajec, który srożył się i pienił grzywaczami, gdy nadchodziła powódź. Obecnie zamek Niedzica wznosi się nad jeziorem czorsztyńskim. Zalew czorsztyński powstał, gdy została zbudowana zapora w Niedzicy. Strażnica jest nieprzystępna, strzelista, dysponuje własną legendą i posiada tajemnice. 
Pierwsze moje wizyty na zamku w Niedzicy bardzo przypominały ujęcia ze starych seriali. Na parkingu raczej pusto. Zero ludzi, spokój, cisza. Wiatr szumiał w koronach świerków porastających zamkowe wzgórze. Po wąskiej dróżce we wsi wspinała się zaprzężona w dwa konie furka z sianem. Gaździna siedziała w oknie chałupy i patrzyła na turystów, bo byli tak rzadkim zjawiskiem, że grzechem było cokolwiek przegapić.


Ten czas się skończył. Może po pierwszym śniegu uda się zrobić ślad na nieruszonym kołami parkingu. Als w sezonie jest tu prawie tak tłoczno, jak na Krupówkach albo na Monciaku. Dopiero co przejeżdżaliśmy obok wejścia do warowni: sierpniowy tłum mimo koronawirusa wędrował chodnikami, które nagle zaczęły być w tej zapomniajnej wiosce potrzebne. Dookoła zamku wyrosły usługi: park miniatur w Niedzicy, odpustowe targowisko, przystań w Niedzicy, gastronomia, kajaki, wesołe miasteczko Niedzica. Wszystko tu jest i wszędzie czekają liczne kolejki. Podjechaliśmy pod sam zamek i... od razu odjechaliśmy, parking wypełniony samochodami, kolejka aut do wjazdu i wyjazdu. Przyjedziemy przy okazji, jak się przerzedzi.

Znak: Uwaga! Duchy!

Zupełnie nowej popularności nabrał dziś znak ostrzegawczy "Uwaga! Duchy!", który zawsze stał przy obmurowanej drodze wjazdowej prowadzącej do zamkowej bramy. Dziś każdy chce sobie z nim zrobić selfie, albo chociaż mieć w swoim Instagramie. U jednych budzi uśmiech, u drugich, zwłaszcza najmłodszych, prowokuje lawinę pytań i wątpliwości.


Zamek w Niedzicy - jako się rzekło - oryginalnie wnosił się wysoko nad doliną przepływającego u jego stóp Dunajca, kierującego się prosto do przełomu tej rzeki przez Pieniny. Jednak w latach 90. ubiegłego wieku rozpoczęła się budowa sztucznego zbiornika Czorsztyn-Niedzica, której towarzyszyły protesty ekologów. Baza była w drewnianych willach z początku XX wieku w letniskowo-uzdrowiskowej części Czorsztyna, przy samym skrzyżowaniu z dawną drogą prowadzącą brzegiem rzeki do niesamowitego mostu przez Dunajec, który znajdował się w pobliżu zamku w Niedzicy. Protest organizowała grupa Wolność i Pokój, a raczej ci jej działacze, którzy zajmowali się ekologią. Jednym z głównych animatorów był Stanisław Zubek z Krakowa. Protesty nie zdołały zatrzymać budowy zbiornika retencyjnego o funkcji przeciwpowodziowej. Obecnie wody rzeki spiętrza zapora w Niedzicy. Druga, mniejsza tama wznosi się w Sromowcach Wyżnych.

Wykopaliska na zamku

Zamek wzniesiony około 1330 roku przez Kokosza Berzewiczy’ego jako fortalicja, broniąca północnej granicy Węgier nazywał się w przeszłości Dunajec. Była to kolejna węgierska strażnica na granicy z Polską. Zamek znajdował się niemal wyłącznie w rękach rodów węgierskich do 1945 roku. Choć już po I wojnie światowej był włączony do Polski. Był wielokrotnie przebudowywany, w drugiej połowie wieku XV do gotyckiego zamku górnego dobudowano zamek średni. W 1601 roku powstało skrzydło renesansowe z bramą wjazdową i portalem, czyli zamek dolny w Niedzicy. W XVIII wieku zamczysko popadło jednak w ruinę - trudno w to uwieryzć, prawda? W latach 20. XX wieku ruinę częściowo odbudowano, jednak najwyższe fragmenty murów zostały jedynie powierzchownie zakonserwowane. 
Zamkowe dobra rozciągały się na znacznym obszarze i obejmowały całe Zamagurze czyli Spisz. Co ciekawe do 1931 roku funkcjoniwała tu jeszcze do pewnego stopnia pańszczyzna, to ostatnie takie miejsce w Europie, gdzie ten typ gospodarki funkcjonował mimo, że całkiem niedaleko wszystko funkcjonowało zupełnie inaczej. Miejscowi chłopi chodzili obowiązkowo do zamku w Niedzicy na odrobek. Nie dziwi więc, że bezpośrednio po drugiej wojnie światowej zamek Dunajec w Niedzicy został doszczętnie splądrowany.


W pierwszych latach PRL zamek został upaństwowiony. W 1949 roku władze przekazały go Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Zamek został na powrót wyposażony w meble i obrazy repezentujących różne style z XVIII i XIX wieku. Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku w zamku w Niedzicy przeprowadzone zostały prace wykopaliskowe, które miały odpowiedzieć na szereg pytań dotyczących przeszłości obiektu pod hasłem "zamek w Niedzicy historia". Prace te miałem okazję obserwować z bliska, udało się nawet obejrzeć wykopy. Archeolodzy dotarli do gołej skały. Zamkowe piwnice i nie tylko zostały bardzo dokładnie sprawdzone. To, co wykopano nz zamku w Niedzicy, trafiło częściowo do gablot na zamku. Przy okazji przeprowadzony został remont i modernizacja niektórych fragmentów. Dzięki temu zamek Niedzica zwiedzanie oferuje ciekawe. 

60-metrowa studnia

Pomieszczenia zamku górnego i średniego zaadaptowano na cele muzealne z zachowaniem historycznego układu i charakteru obiektu. Muzeum na zamku w Niedzicy rozpoczęło działalność w 1963 r. Na zamku w Niedzicy znajduje się 60-metrowej głębokości studnia wykuta w skale, toteż żadne oblężenie nie mogłoby zmóc załogi, która miała dostęp do świeżej wody. Do studni tej każdy turysta obowiązkowo pragnie wrzucić monetę na szczęście. Warte wizyty są także zamkowe tarasy, z których rozciągają się piękne widoki na pobliskie Pieniny oraz zaporę na Dunajcu. Można tam obejrzeć więzienie z izbą tortur, sypialnię żupana, izbę żupana spiskiego, izby straży oraz  komnaty mieszkalne ostatnich właścicieli zamku - rodziny Salamonów. 


Z kolei w baszcie założono obserwatorium sejsmologiczne. Stacja Sejsmologiczna Niedzica wyposażona jest w szerokopasmowy sejsmograf STS-2 służący do rejestracji wstrząsów lokalnych, głównie związanych z pobliską zaporą wodną na Dunajcu. W Niedzicy dokonuje się także pomiarów na stanowiskach pomocniczych zainstalowanych w tunelach bezpośrednio pod zaporą. W tym celu wykorzystywane są rejestratory krótkookresowe typu SM-3. Stacja wchodzi w skład organizacji o nazwie Polska Sieć Sejsmologiczna. Dane otrzymuje Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

Wozownia i spichlerz

Warta odwiedzenia jest wozownia w Niedzicy. To względnie nowa ekspozycja urządzona w 2006 roku, w pomieszczeniach, w których kiedyś znajdował się skład opału - czyli nie na zamku w Niedzicy. Budynek, w którego wnętrzu eksponowane się zabytkowe pojazdy konne pochodzące z lat 1900-1939, znajduje się obok parkingu w Niedzicy. Można tam zobaczyć m.in.: bryczki pochodzące z Wytwórni Braci Buraków z Kielc, pojazdy z dawnych Kresów Wschodnich oraz m.in. góralskie sanie zwane na Podhalu kumoterkami.


Niedaleko znajduje się spichlerz drewniany wzniesiony w ostatniej dekadzie wieku XVIII, nieznacznie przebudowany w wieku XIX. To jeden z nielicznych zabytków tego typu zachowanych w miejscu, w którym zostały zbudowane. Należał on do folwarku zamkowego. Obecnie można tam oglądać stałą wystawę sztuki ludowej Spisza. Są tam eksponaty z wieku XIX i lat 20./30. wieku XX. Aby dojść do spichlerza, trzeba się przespacerować około 150 m od zamku od zamku w Niedzicy, na przeciwną stronę drogi.

Noclegi w zamku w Niedzicy

Na ogół nikt się nie zastanawia nad tym, że zamkiem w Niedzicy zarządza Stowarzyszenie Historyków Sztuki. Jednakże dzięki tem w zamku regularnie odbywają się różnego rodzaju imprezy. Na przykład w październiku 1995 roku zamek był bazą eliminacji do rajdu Camel Trophy Kalimantan '96 na Borneo. Czterdziestu kandydatów przez cztery dni walczyło tam o kwalifikację na wyjazd. Jak miałem okazję sprawdzić, komnaty zamkowe dobrze się spisały jako kwatera po wyczerpującym dniu. Także zamkowa piwnica dobrze zniosła huczne wieczorne biesiady.


Na stronie zamku w Niedzicy wiele na ten temat się nie znajdzie. Ale buszując po witrynie Stowarzyszenia Historyków Sztuki odkryłem, że zamek Niedzica noclegi dla turystów ma, bo dysponuje dwunastoma pokojami, w tym takimi, które urządzono w siedmiu komnatach zamkowych. Jest też dwanaście pokoi w Celnicy oraz dwa pokoje w pobliskich Kurnikach. Łącznie zamek w Niedzicy może przenocować 54 osoby, a w salach zamkowych można organizować szkolenia, konferencje i spotkania. Niezła perspektywa. Nocleg w komnacie kosztuje od 200 do 500 zł za dobę. Minus jest taki, że brama zamku zamyka się o 22:00, a otwiera się dopiero o 7:00. A że restauracji na zamku nie ma, to z pobliskich lokali trzeba się z wieczerzy bardzo spieszyć.

Zamki nad Dunajcem i Popradem

Ile zamków jest w Małopolsce? W Małopolsce jest 107 zamków i założeń obronnych takich jak strażnice. Zamek w Niedzicy to jeden z istniejących przed wiekami zamków na Dunajcem i Popradem, które strzegły szlaku handlowego z Polski na Węgry. Do dziś przetrwały w formie ruin: zamek Trzewlin w Wielkiej Wsi, zamek w Melsztynie, zamek w Czchowie, zamek w Rożnowie, Zamek Królewski w Nowym Sączu, Zamek Pieniński w Krościenku nad Dunajcem i zamek w Czorsztynie. Są tu zamki w Małopolsce. Nie istnieją już: zamek w Gródku nad Dunajcem, zamek na Kurowskiej Górze w Kurowie oraz zamek w Zabrzeży.


Odrestaurowane zostały dwa założenia. Stąd też można dziś zwiedzać zamek Tropsztyn w Wytrzyszczce i zamek w Niedzicy. Linię zamków nad Dunajcem kontynuowały zamki nad Popradem. Poprad to prawy dopływ Dunajca, a jego doliną szły tabory. Mamy tu więc zamek w Rytrze, zamek w Muszynie - obydwa w ruinie - oraz zamek w Starej Lubowni (Hrad Ľubovňa) na Spiszu, ale to zamek na Słowacji. Zamek jest odrestaurowany. To ogromna twierdza na wzgórzu nad miastem Stara Lubowla, które dawniej nazywało się Stará Ľubovňa będącym centrum północnego Spiszu słowackiego. A ile zamków jest w Polsce? W Polsce są 402 zamki. Wyliczył to Narodowy Instytut Dziedzictwa.

Jak trafić do zamku w Niedzicy?

Jak dojechać do zamku w Niedzicy? W Nowym Targu należy skręcić z zakopianki w kierunku Krościenka nad Dunajcem i Szczawnicy. Sytuacja tam zmieni się nieco po oddaniu nowej dwupasmowej zakopianki. Następnie w Dębnie skręcamy w prawo z drogi wojewódzkiej 969 na nowo zbudowanym rondzie i jedziemy na Niedzicę-Zamek. Tak nazywa się wieś rozlokowana wokół warowni.

Czytaj więcej: Skansen w Sierpcu

Jak trafić do zamku w Niedzicy? Można skorzystać z Google Maps. Wystarczy kliknąć i sztuczna inteligencja doprowadzi nas dojazd na zamek w Niedzicy.



Zobacz zdjęcia zamku w Niedzicy:









Widok na zamek w Niedzicy z zapory na Dunajcu:



Zamek w Niedzicy w Google Street View: 




Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.


Znasz? Skomentuj!