Podziemne Miasto Osówka to część ogromnego projektu Riese w Górach Sowich, którego prawdziwy charakter do dziś skrywa mgła nieprzeniknionej tajemnicy. Niemcy od 1943 do 1945 roku zrealizowali w tych górach siedem podobnych obiektów. Wykute w litej skale tunele zostały okupione cierpieniem więźniów z obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, którzy w pocie czoła drążyli w górotworze ogromne pomieszczenia i łączące je sztolnie. W Osówce te prace nabrały najbardziej realnego kształtu. Jest tutaj wysoki na 10 metrów podziemny hangar, podziemna wartownia, hale i dwa kilometry łączących podziemne pomieszczenia korytarzy. Na powierzchni ślady umocnień i tajemniczych budowli. Podczas zwiedzania podziemi woda złowieszczo kapie z sufitu. Dźwięk spadających kropli niesie się pełnym grozy echem po mrocznych tunelach.
Woda i zimno w kompleksie Osówka
Woda w kompleksie Osówka kapie ze ścian i sufitów nieustannie. W wielu miejscach tworzą się małe stalaktyty, a ściany zaczyna pokrywać polewa naciekowa, taka jak w jaskiniach. Zimą, gdy na zewnątrz temperatura spada znacznie poniżej zera, w środku w niektórych miejscach tworzą się sople, niektóre gigantyczne. Szczególnie pięknie wyglądają okolice wejścia zimą, gdzie zimne powietrze znacznie schładza ściany korytarza. Szczególnie liczne i duże nacieki lodowe pojawiają się, gdy temperatury spadają w okolice minus dwudziestu stopni.
Ze względu na znaczne ilości napływającej wody podłoże w niewykończonych korytarzach miało znaczne nachylenie. Tam, gdzie powstały posadzki betonowe, woda była kierowana do kanałów, a następnie specjalną sztolnią odwadniającą, której ujście było zlokalizowane na tyle daleko, by nie wiązać go z podziemnym obiektem. Wewnątrz Podziemnego Miasta Osówka panuje przez cały rok stała temperatura około 6-8 stopni Celsjusza. Co tu dużo mówić - jest więc chłodno. Dlatego zaleca się, by zwiedzający mieli ze sobą latem coś ciepłego do okrycia. My mieliśmy lekkie puchówki. Ale nasz przewodnik miał oddychającą, ciepłą kurtkę, dobrą na zimę. Z kolei zimą wrażenie może być odwrotne: że to w kompleksie jest ciepło, a na zewnątrz zimno, zwłaszcza w czasie tęgich mrozów. Taki paradoks.
Jak dojechać do Kompleksu Osówka?
Podziemny Kompleks Osówka znajduje się niewiele ponad kilometr na północny-wschód od miejscowości Kolce i takiej samej odległości na północ od wsi Sierpnica. W pobliżu są Walim i Głuszyca, w których także znajdziemy ślady wojennej działalności Niemców. Z Nowej Rudy jest do Podziemnego Miasta 15 kilometrów, a z Kłodzka drogą wojewódzką 381 około 35 kilometrów.
Jeśli są kłopoty z trafieniem, można kliknąć w Google Maps.
Wejścia do środka broniły gniazda karabinów maszynowych. Jeden MG-42 mógł zapewnić względnie długą obronę pozycji i dać czas na wezwanie posiłków.
Wnętrze to labirynt przejść i tajemniczych sal. Do dziś nie wiadomo dokładnie, czym miał być ten obiekt i czemu miał służyć.
Wyjście z tajemniczego labiryntu sztolni w kompleksie Osówka.
Bilety do Podziemnego Miasta Osówka na pamiątkę.
Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.














































Znasz? Skomentuj!