27 czerwca 2026

Murfatlar i Łza Owidiusza. Słynna rumuńska winnica i znany w Polsce trunek

Rumunia od lat należy do największych producentów wina w Europie, ale poza jej granicami niewiele osób kojarzy, że właśnie stąd pochodzi słynna i znana także z Polski Łza Owidiusza. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych rumuńskich win, którego nazwa nawiązuje do rzymskiego poety zesłanego do starożytnego miasta Tomis, czyli dzisiejszej Konstancy. Kilkanaście kilometrów stamtąd znajduje się miasto i winnica Murfatlar. To największy producent w regionie i miejsce, w którym niezwykła historia miesza się z tradycją winiarską. Zwiedzanie winnicy Murfatlar to nie tylko degustacja. Goście trafiają do restauracji wybudowanej w latach 70. z myślą o Nicolae Ceaușescu i jego zagranicznych gościach z krajów demokracji ludowej. Wokół rozciągają się jedne z największych winnic w Rumunii. To okazja, by poznać mniej znane oblicze wybrzeża Morza Czarnego i zobaczyć na własne oczy miejsce, którego historia zaskakująco splotła wątki ze starożytności i czasów nowożytnych.

Siła tradycji uprawy winorośli

Wśród, zdawałoby się, bezkresnych pól pokrytych rozpiętą na drucianych rusztowaniach winoroślą, której zieleń jest nasycona tak głęboko, że przypomina barwą soczyste glony, porastające kamienie przy brzegu przejrzystego górskiego jeziora, znajduje się niewielki zagajnik z przewagą sosen, przypominający oazę na pustyni zieleni. Takąż oazą miało być to miejsce w czasach ludowej Rumunii. Jedziemy przez pola, na których z prawej i lewej strony rosną krzewy winorośli. Ujarzmione, przypięte do stalowych stelaży. Jak wody jednej z największych rzek Europy wpuszczone pomiędzy wąskie kamienne ściany przepływającego w pobliżu kanału Dunaj-Morze Czarne, którego strome, geometryczne koryto przecinające bezkresne pola winodajnych pnączy, wyciosały ręce dziesiątek tysięcy więźnów. Groza nieugiętego systemu miesza się tu ze starożytnym kultem Bachusa.


Wśród rozległych winnic pobudowano dla Nicolae Ceaușescu za czasów jego największej świetności przytulną restaurację, w której rustykalnym i prostym wnętrzu z miejscowego kamienia gościł aparatczyków i przywódców ludowych pseudodemokracji, by roztaczać przed nimi zalety miejscowych napitków. Jesteśmy w tym samym miejscu. Witają nas być może tą samą muzyką, z taką samą serdecznością i gościnnością, choć może dziś już nie tak wymuszoną przez oczywiste zobowiązania wobec przeszłego systemu. Tylko trunki nie zmieniły się, są tak samo dobre, jak kiedyś. Oto siła tradycji, która trwa, choć czasy i ludzie zmieniają się, nie ginie mimo rewolucji i zmian ustrojowych.

Państwowy gigant i Łza Owidiusza

W tym samym regionie znajdziemy winnicę rumuńskiego giganta Murfatlar Romania, znanego w Polsce m.in. z wina o nazwie Łza Owidiusza (rum. Lacrima lui Ovidiu). Czerwony trunek jest pięcioletni i jest połączeniem odmian cabernet sauvignon i pionot noir. Z kolei wino białe jest dwunastoletnie i jest kupażem odmian pinot gris, chardonnay, riesling i muscat ottonel. Nazwą pięknie trunek ten nawiązuje do starożytnej Konstancy, w której na przełomie er na wygnaniu przebywał rzymski poeta Owidiusz. Nie mogąc wrócić ze starożytnego miasta znanego wówczas jako Tomis do Rzymu, oddał się melancholii, roniąc łzy nad Morzem CzarnymMurfatlar Romania przyjmuje turystów w historycznej restauracji, która powstała w 1974 roku, by przyjąć ludowego przywódcę Nicolae Ceaușescu. Miał on w zwyczaju umawiać się w upaństwowionych winnicach Rumunii na politycznych bachanaliach. Gościł m.in. wodza Korei Północnej Kim Dzong Ila, jugosłowiańskiego satrapę Josipa Broz Tito, wodza Chin Mao Tse Tunga, czy Michaiła Gorbaczowa, pierwszego i jedynego prezydenta ZSRR przed jego rozpadem. W zwyczaju jest tutaj degustacja, a następnie obfity poczęstunek przy akompaniamencie lokalnej kapeli i dźwięku m.in. cymbałów.


Winnice ciągną się tutaj od horyzontu po horyzont i są największe w całym regionie Murfatlar, którego nazwa pochodzi najprawdopodobniej od tureckiego słowa Murilvet i oznacza człowieka hojnego, z otwartym sercem. Choć czasy nie są łatwe. W ostatnich latach część areału trzeba było dosłownie zaorać. Trudna sytuacja gospodarcza związana m.in. z pandemią koronawirusa sprawiła, że winogron nie miał kto zbierać. Z owoców powstają wina dobrze znane i produkowane od lat, jak muskat wytwarzany od 1950 roku - bestseller na rynku rumuńskim. - Można go dolać zamiast cukru do kawy i będzie bardzo dobrze smakować - zachwala jesden z pracowników. Są też i nowsze kompozycje. Na przykład suvignon blanc wytwarza się dla arestauracji i niewielkiej sieci własnych sklepów. Z kolei Special Chardonney Murfatlar - na przykład z rocznika 2011 - to wino białe, które 6 do 8 miesięcy było trzymane w beczkach z francuskiego dębu, by nabrało odpowiedniego smaku i barwy. Klasycznych win francuskich się tutaj nie produkuje. Styl tej winiarni jest lżejszy, włoski.

Jak dojechać do winnicy Murfatlar w Rumunii?

Jaki jest dojazd do winnicy Murfatlar w Rumunii? Trasa do winnicy Murfatlar w Rumunii pozornie nie jest skomplikowana. Najwygodniejszym sposobem dotarcia do winnicy Murfatlar jest samochód, zwłaszcza jeśli rezydujemy w Konstancy nad Morzem Czarnym. Winnica znajduje się około 23 km od centrum miasta Konstanca, na obrzeżach miasta Murfatlar, któere leży na brzegach Kanału Dunaj-Morze Czarne (rum. Canalul Dunăre-Marea Neagră), kluczowym 64-kilometrowy szlakiem wodnym w Rumunii. Przejazd na miejsce zajmuje zwykle około pół godziny. To zdecydowanie najlepsza opcja, ponieważ pozwala łatwo połączyć wizytę w słynnej winnicy z innymi atrakcjami regionu. Jeżeli planujemy degustację, warto wcześniej pomyśleć o wyznaczyć kierowcy, który nie będzie brał w niej udziału. Można też przyjechać na miejsce taksówką.


Do Murfatlar można dotrzeć również pociągiem. Z Bukaresztu kursują bezpośrednie pociągi do Konstancy, skąd do winnicy Murfatlar najłatwiej dojechać taksówką. Istnieją także wybrane połączenia kolejowe do stacji Basarabi (Murfatlar), położonej około 2 kilometry od winnicy. Liczba takich kursów jest jednak ograniczona, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy. Do miejscowości dojeżdżają również lokalne autobusy z Konstancy, jednak ze względu na niewielką częstotliwość połączeń oraz konieczność dojścia do winnicy, rozwiązanie to jest mniej wygodne niż podróż samochodem. Adres winnicy Murfatlar i restauracji zbudowanej dla ludowych przywódców to: Calea București 132, 905100 Poarta Albă, Rumunia. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.



Zobacz więcej moich zdjęć z winnicy Murfatlar w Rumunii. Niegdyś pola winorośli ciągnęły się od horyzontu po horyzont. Dziś powoli ten widok wraca.




Przyjęcie cechuje niezwykła gościnność i serdeczność.



Degustacji towarzyszy rumuńska muzyka - akordeon i tradycyjne cymbały to podstawa.





To nie pomyłka. Wszystkie kieliszki zostaną użyte, wszystkiego trzeba spróbować.



Zwyczaj nakazuje, by stoły uginały się od wszelakiego jedzenia.






Herb winnicy Murfatlar wykonany z mozaiki.



Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.


Znasz? Skomentuj!