25 stycznia 2026

Rezerwat Mechelińskie Łąki. Wśród kęp mikołajka

Rezerwat Mechelińskie Łąki to miejsce, które wymyka się prostym skojarzeniom z nadmorską plażą. Zamiast straganów i gwaru znanego z kurortów na odcinku między Mechelinkami a Rewą znajdziemy rozległe, pełne słonolubnych roślin wydmy, a za nimi dzikie łąki, płytkie wody Zatoki Puckiej i przestrzeń, w której natura wyraźnie gra pierwsze skrzypce. Szczególne wrażenie robi tutejsza plaża - surowa, szeroka, miejscami niemal pusta, której skraj porastają kępy mikołajka nadmorskiego. Te stalowoniebieskie rośliny nadają jej niemal stepowego charakteru i sprawiają, że bardziej przypomina smagane wiatrem dzikie pustkowia niż klasyczne nadbałtyckie kąpielisko. To przestrzeń do spokojnego spaceru, obserwacji ptaków i uważnego patrzenia na detale, które łatwo przeoczyć gdzie indziej.

Mechelińskie łąki pełne Mikołajka

Na południe od Rewy rozciąga się w kierunku Mechelinek piękna plaża, a obok niej rezerwat Mechelińskie Łąki . Jest to miejsce, gdzie szczególnie dba się o przywrócenie symbolu polskiego morza - mikołajka nadmorskiego. Ta roślina jest tak piękna, że aż niemożliwe, że coś takiego rośnie na szczerym piasku, w dodatku słonym. Silny jest więc ten mikołajek nadmorski o literackiej nazwie, ale silny nie na nasze czasy. Dlatego wymaga troski i warto go wychwalać wszędzie, gdzie się da.

Czytaj więcej: Cypel w Rewie

Na całym dystansie między Rewą a Mechelinkami dozwolony jest wyłącznie ruch po plaży. Nie można wchodzić na wydmy, gdzie rosną m.in. obfite kępy mikołajka nadmorskiego. Latem, w okresie kwitnienia, całe łany mikołajka nadmorskiego tworzą niepowtarzalny klimat. Ta kolczasta roślina o liliowych kwiatostanach trzyma się tutajszego piasku mimo wielu niewygód. Surowe jest tutaj lato, a jeszcze surowsza i wymagająca - zima. Rywalizuje z mikołajkiem m.in. odporna na trudy środowiska dzika róża. Gdzieniegzie tworzy całkiem spore zarośla, choć jest niska i drobna. To miejsce zezwala na przeżycie jedynie najtwardszym i najodporniejszym.

Rezerwat Mechelińskie Łąki - dojazd

By dotrzeć do rezerwatu Mechelińskie Łąki, można jechać do Rewy. Jadąc z Trójmiasta drogą krajową nr 6 trzeba skręcić w Rumi w prawo na Kazimierz w drogę wojewódzką nr 100. W Pierwoszynie skręcamy na Rewę, a w samej Rewie dojeżdżamy za pętlę autobusową, gdzie szukamy miejsca do zaparkowania. Później trzeba iść na wschód nad zatokę, a następnie skręcić w prawo i udać się brzegiem moża na południe. Wkrótce znajdziemy dziką plażę, w oddali na morzu zobaczymy torpedownię w Babich Dołach i zalesione Oksywie.


By dotrzeć do rezerwatu Mechelińskie Łąki, można też z Trójmiasta dojechać do Mechelinek. Najwygodniej dotrzeć tam samochodem drogą wojewódzką nr 216 w kierunku Pucka i Helu. Z Gdańska trzeba wjechać na obwodnicę Trójmiasta (S6), a następnie zjechać w kierunku Gdyni. W Gdyni należy trzymać się cały czas drogi nr 216, przejeżdżając przez Oksywie i dalej przez Kosakowo. Po minięciu centrum Kosakowa droga doprowadzi do Mechelinek. Na głównym skrzyżowaniu w Mechelinkach nalezy skręić w prawo w ulicę Nadmorską i jechać nią do końca, w stronę Zatoki Puckiej. Tam znajdują się parkingi w rejonie molo i portu rybackiego w Mechelinkach. Do rezerwatu Mechelińskie Łąki dojdziemy pieszo z końca ulicy Nadmorskiej. Można iść w kierunku Rewy plażą, która jest na skraju rezerwatu, ale można się także wybrać na przechadzkę ścieżką przyrodniczą, która prowadzi drewnianą kładką wybudowaną kilkadziesią metrów od brzegu w głębi rezerwatu. Należy poruszać się wyłącznie po wyznaczonych trasach i kładkach, bo teren jest ten jest podmokły i objęty ochroną ścisłą.
Jeśli pojawią się problemy z dotarciem na miejsce, można kliknąć w Google Maps.



Zobacz więcej zdjęć z plaży w Mechelinkach.




Rezerwat Mechelińskie Łąki. W okolicy można spotkać kraba wełnistorękiegoKlimat jak z Chorwacji.




Sprawdź na Facebooku wycieczkazadyche.pl.
 


Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.


Znasz? Skomentuj!