Prawdziwa historia kaplicy św. Jana Chrzciciela w Dolinie Chochołowskiej
Dzieje drewnianej kaplicy pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela spisali księża salezjanie. "Dzięki staraniom Klementeny ze Słowińskich Homolacz i jej męża Emanuela, właścicieli dóbr zakopiańskich, w latach 1845 do 1847r z części parafii, w Chochołowie i w Poroninie powstała Parafia w Zakopanem. W dekrecie cesarskim z dnia 27 sierpnia 1845 r. zostały określone jej granice. Z parafii Chochołów odłączono Dolinę Chochołowska, Dolinę Kościeliską, Polany Witowskie, Kościelisko i zachodnią część Zakopanego po Biały Potok. W roku 1916 została utworzona parafia w Kościelisku, gdzie ks. Kazimierz Kaszelewski, drugi proboszcz zakopiański zbudował kościół i plebanię. W skład parafii weszła wieś Kościelisko i zachodnia część Tatr z Doliną Kościeliską i Doliną Chochołowską oraz Polanami Witowskimi należącymi do wsi Witów. W roku 1985 została erygowana parafia w Witowie na mocy Dekretu Ks. Kardynała Franciszka Macharskiego (z dnia 01.05.1985r. - Nr 1087) i do niej została włączona zachodnia część Doliny Chochołowskiej wraz z istniejącą kaplicą oraz Polaną pod Jaworkami, które dotąd należały do parafii Kościelisko. 20.07.2005 r. aktem notarialnym dokonano wpisu do ksiąg wieczystych terenu, na którym stoi kaplica św. Jana Chrzciciela w Dolinie Chochołowskiej, jako spadku dla parafii w Witowie, na mocy testamentu Anieli Szwab. Według woli właścicieli, teren jest własnością parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Witowie."
"Z oświadczenia ks. kanonika Bronisława Niemca, proboszcza parafii Tarnawa Dolna wynika, że bacowie, juhasi i pasterze z Witowa i z Chochołowa, którzy posiadali swoje polany na Chochołowskiej i wypasali tam przez całe lato bydło, owce i trzodę chlewną, zwrócili się do ówczesnego proboszcza w Chochołowie ks. Józefa Dewery [byłego duszpasterza Józefa Kurasia "Ognia"], by im, jak też przybywającym do Doliny turystom i wczasowiczom odprawiać niedzielną mszę św. Na początku mszę odprawiano jak stwierdza dokument na dole u Blaszyńskiego [Schronisko Blaszyńskich pod Zawiesistą - niedziałające prywatne schronisko w Dolinie Chochołowskiej w Tatrach Zachodnich. Pierwszy budynek w Dolinie Chochołowskiej], na ganku, później pod smrekiem przy ołtarzu polowym, a w 1958 r. Witowianie i Chochołowianie na parceli parafian witowskich: Jana Maryniarczyka i Jacka Szwaba wybudowali kaplicę. Materiał na budowę, to jest drzewo i deski oraz gwoździe dostarczyli Stanisław Siuty Pluwcorz i Jan Toczek Michul wraz z synem Andrzejem Toczek. Ks. Aleksander Karkoszka, pierwszy proboszcz salezjanin w Witowie ogrodził teren wokół kaplicy, odrestaurował ją i postawił krzyż na pamiątkę pobytu Ojca św. Jana Pawła II, dnia 23 czerwca 1983 r. w przeddzień uroczystości odpustowej św. Jana Chrzciciela patrona kaplicy.
Słynne odpusty św. Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej
W drewnianym kościółku św. Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej odbywają się słynne odpusty, na które tłumnie przybywają chochołowscy i witowscy górale, ludzie gór i zwykli turyści. Tak piszą o nich księża salezjanie: "Należy wspomnieć odpust w Dolinie Chochołowskiej 24 czerwca 1990 roku i głównego koncelebransa i kaznodzieję ks. Władysława Zązla, a szczególnie słowo współkoncelebransa ks. prof. Józefa Tischnera, w gwarze góralskiej, który zwrócił uwagę na obecność i pracę na tym terenie księży salezjanów. 23 czerwca 1991 r. w Dolinie Chochołowskiej odpustowi przewodniczył ks. prof. Józef Tischner. 27 czerwca 1992r. na mszy św. odpustowej kazanie wygłosił ks. bp. Albin Malysiak, sufragan z Krakowa. 28 czerwca 1994 r. doroczny odpust w Dolinie Chochołowskiej tym razem odprawiał i kazanie wygłosił ks. bp Adam Śmigielski, ordynariusz sosnowiecki, salezjanin. 13 do 15 sierpnia 2000 r. jest ważną datą ponieważ odbył się na Podhalu Pierwszy Światowy Zjazd Górali Polskich m.in. z Kościeliska, Witowa, Chochołowa, Czarnego Dunajca, Cichego i innych miejscowości. Przybyło ponad 700 osób. Miłym akcentem była msza św. w Dolinie Chochołowskiej w kaplicy św. Jana Chrzciciela".
"Wracając do pobytu Ojca Św. w Dolinie Chochołowskiej należy wspomnieć, że 22 czerwca 2003 r. uroczystą Mszą św. jubileuszową. której przewodniczyl i kazanie wygłosił ks. jubilat Bronisław Szymański, pierwszy salezjanin w Witowie, obchodziliśmy uroczyście 20-lecie pobytu tutaj Ojca Św. Byli obecni przedstawiciele władz powiatu tatrzańskiego na czele ze starostą Andrzejem Gąsienica Makowskim, Senatorem RP Franciszkiem Bachledą Księdzularzem i Wójtem Gminy Kościelisko Bohdanem Pitoniem. Z tej okazji na Polanie Siwej. Wspólnota Leśna Uprawnionych 8 Wsi ufundowała kamienny obelisk z tablicą pamiątkową i Krzyż Papieski upamiętniające przybycie na to miejsce helikopterem Ojca Św. Poświęcenia dokonał obecny proboszcz z Witowa ks. Krzysztof Pilarz sdb. Z okazji wspomnianego Jubileuszu została podjęta stała pielgrzymka w intencji Ojca Św. przed samą mszą odpustową, która wyrusza od Krzyża Papieskiego na Siwej i podąża do Doliny Jarząbczej, gdzie Ojciec Św, kontemplował i odmawiał różaniec. Jak wspomina ks. kardynał Macharski tam zrodziła się myśl pierwszej części Tryptyku Rzymskiego Jana Pawła II Strumień".
Z niemalowanych desek, kryta drewnianym gontem
Kaplica na Polanie Chochołowskiej, to świątynia drewniana, kryta gontem. Wybudowana z niemalowanych desek, w wieżyczce znajduje się sygnaturka, a na szczycie krzyż. Sznur od sygnaturki można dostrzec zaraz za kratą przy wejściu. Jak wspominają księża salezjanie, kaplica powstała w 1958 roku dla górali. Obok kaplicy stoi krzyż postawiony w 2003 r. na pamiątkę pobytu papieża Jana Pawła II na Polanie Chochołowskiej w 1983 r. Karol Wojtyła już wcześniej wiele razy odwiedzał ro miejsce. Obok kaplicy są drewniane ławki, bo w sezonie turystycznym od 24 czerwca do końca września odprawiane są tam o godzinie 13 msze święte. Ścieżka prowadząca do kaplicy została utwardzona kamieniami w 1996 roku.
"Z ciekawych spraw należy wspomnieć o małej kapliczce stojącej obok kaplicy. Jest to polowa kaplica przewieziona od kościoła parafialnego z Witowa, w której odprawiano w szczególne uroczystości msze św. Kaplicę tą poświęcił i pierwszą w niej mszę odprawil ks. kardynał Karol Wojtyła, który przybył do Witowa na odpust połączony z jubileuszem 50-lecia poświęcenia witowskiego Kościoła 15 lipca 1962 r." - piszą jeszcze księża salezjanie. W 2025 roku "staraniem rady parafialnej z Witowa pod kierownictwem p. Jana Piczury i Proboszcza ks. Adama Starzyka SDB" kaplica św. Jana Chrzciciela została po ponad 50 latach odnowiona, przeprowadzony został remont konserwatorski. "Znów Cieszy oko pielgrzymów i turystów" - piszą salezjanie.
Filmowy ślub Janosika i Maryny
Nazwa kapliczki związana z Janosikiem i Maryną to legenda, która wzięła się z serialu Jerzego Passendorfera "Janosik". Drewniana świątynia zagrała w tej produkcji i od tej pory można usłyszeć, że jest to miejsce, gdzie Janosik brał ślub z Maryną. A jak to się odbyło? Od maja 1972 do czerwca 1973 roku w Dolinie Chochołowskiej kręcone były zdjęcia do serialu, a Tatry Zachodnie grały siedzibę zbójców. Na Polanie Chochołowskiej nagrywane były m.in. pościgi, czy potyczki z wojskiem cesarskim. Wprawne oko turysty obeznanego z Tatrami na pewno rozpozna w serialu tutejsze plenery.
Szczegóną rolę odegrała kaplica Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej. W ostatnim odcinku serialu kapliczka zagrała kościółek, do którego wchodzą Janosik i Maryna, by wziąć ślub. Zdjęcia zzaślubin we wnętrzach to już drewniany kościół w Dębnie Podhalańskim. Kościółek na Polanie Chochołowskiej wraca jeszcze w finale, gdy Janosik oraz jego przyboczni Pyzdra i Kwiczoł, wpadają w ręce austriackich żołnierzy. Według historyków Janosik nie tylko nie miał siedziby w Dlinie Chochołowskiej, ale prawdopodobnie nigdy tam nie był. Zaś kościółek jest o wiele młodszy i nic wspólnego z Janosikiem i Maryną - poza serialem - nie ma.
Kiedy są msze święte w kaplicy na Polanie Chochołowskiej?
Kaplica na Dolinie Chochołowskiej stale funkcjonuje w sezonie turystycznym. Od uroczystego odpustu ku czci Narodzenia św. Jana Chrzciciela (w 2026 r. było to 26 czerwca) do 30 września w kaplicy na Polanie Chochołowskiej są odprawiane w każdą niedzielę o godz. 13 msze święte.
Dodatkowo msza święta na Polanie Chochołowskiej odprawiana jest 15 sierpnia w kościelne święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny znane jako Matki Boskiej Zielnej. W Wigilię Świąt Bożego Narodzenia 24 grudnia odprawiana jest tutaj o godz 24:00 jedna z najbardziej tradycyjnych pasterek w Polsce. Z pewnością to wielkie przeżycie.
Jak znaleźć kaplicę na Polanie Chochołowskiej?
Kaplica na Polanie Chochołowskiej stoi wysoko pod lasem. Prowadzi do niej ze schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej ścieżka z czarnymi znakami. W kilka minut zejdziemy tam krętą dróżką pomiędzy smrekami. Po krótkiej chwili widać już wychylający się zza świerków kościółek.
Także z dna Doliny Chochołowskiej - z miejsca, gdzie w lewo od zielonego szlaku, prowadzącego od początku doliny do Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej, odchodzą szlak żółty "papieski" i czerwony do Doliny Jarząbczej i na Trzydniowiański Wierch - prowadzi w prawo w górę szlak czarny, a drogę wskazuje tabliczka na szałasie. Wspinaczka nie trwa wiele dłużej niż pięć minut.
Najdłuższa i największa w polskich Tatrach
Dolina Chochołowska to najdłuższa dolina w polskich Tatrach. Jest też doliną największą, zajmując 35 kilometrów kwadratowych. Jej długość wynosi około 10 kilometrów, choć do Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej jest "tylko" 7,7 kilometra od szlabanu. Na niemal całej długości Dolina Chochołowska oferuje przyjemny, łagodny spacer, podczas którego można podziwiać piękne widoki. Można tu wjechać na rowerze. Do Doliny Chochołowskiej można wejść z psem. Dolina Chochołowska leży w zachodniej części Tatr Zachodnich, a administracyjnie należy do wsi Witów. Na górze czeka rozległa Polana Chochołowska, słynąca z łanów krokusów, które rozkwitają wiosną. Są także trzy główne odgałęzienia: Dolina Starorobociańska, Dolina Chochołowska Wyżnia (powyżej Polany Chochołowskiej) i Dolina Jarząbcza. Mniejsze dolinki to Mała i Wielka Sucha Dolina, Dolina Huciańska, Dolina Wielkie i Małe Koryciska oraz Doliny: Dudowa, Trzydniowiańska, Głębowiec, Długa i Kryta.
Dolna część doliny Chochołowskiej zbudowana ze skał osadowych takich jak wapienie, dolomity i łupki, to początkowo teren płaski (Siwa Polana). Nie brak tam atrakcji przypominających raczej park rozrywki: są liczne punktu ze smażonym oscypkiem z żurawiną, knajpy, park linowy, są też hodowane krowy i owce. Następnie jest wąwóz, w którym natkniemy się na przewężenia: Niżnią i Wyżnią Bramę Chochołowską. To miejsca, gdzie dolina się zwęża, z obu stron są skały lub strome zbocza, a droga ledwo mieści się obok płynącego dnem Chochołowskiego Potoku, który daje początek rzece Czarny Dunajec. W górze dominują skały krystaliczne, gnejsy i granity, budujące zamykające dolinę szczyty, a wśró nich są m.in.: Grześ (1653 m n.p.m., Rakoń (1879 m n.p.m.), Wołowiec (2064 m n.p.m.), Kończysty Wierch (2002 m n.p.m.) czy Starorobociański Wierch (2176 m n.p.m.). Na część z tych wierzchołków prowadzą szlaki turystyczne.
Bilety do Doliny Chochołowskiej
Aby wejść do Doliny Chochołowskiej, trzeba kupić bilet. Bilety do Doliny Chochołowskiej można kupić na miejscu w kasie. Potwierdzenie wejścia to po prostu paragon. Nie można ich kupić online, bo Dolina Chochołowska nie należy do Tatrzańskiego Parku Narodowego tylko do Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi z Witowa. Wyjątek to tzw. bilety ogólne na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego, które są honorowane w Dolinie Chochołowskiej. Bilet normalny do Doliny Chochołowskiej kosztuje 11 zł. Za bilet ulgowy do Doliny Chochołowskiej zapłacimy 5,50 zł (cennik z 2026 r.).
Warto mieć ze sobą gotówkę. Dlaczego? Bo w 2026 roku nie można było płacić kartą ani za bilet wstępu do Doliny Chochołowskiej, ani nie można też było zapłacić kartą za parkingi. Na Siwej Polanie preferowane są tradycyjne środki płatnicze. Jeśli chcemy wjechać do Doliny Chochołowskiej na rowerze, to dodatkowo trzeba zapłacić za wjazd jednośladem. Osoba dorosła płaci 11 zł. Wjazd ulgowy to 5,50 zł. Z kolei wypożyczenie roweru górskiego kosztuje ok. 15 zł za godzinę i ok. 60 zł za dzień (ceny z 2026 r.).
Kaplica św. Jana Chrzciciela w Dolinie Chochołowskiej - dojazd
Z drogi wojewódzkiej nr 958 łączącej z jednej strony Rabkę-Zdrój i Czarny Dunajec, a z drugiej Kościelisko i Zakopane skręcamy w okolicy mostu na Chochołowskim Potoku w bok. Teraz trzeba dojechać samochodem do szlabanu na Siwej Polanie.W 2026 roku dzień parkowania kosztował tutaj 20 zł, a płatność była wyłącznie gotówką. Niżej są inne parkingi ale tam cały dzień stania kosztował 25, 30, a nawet 35 zł. W kasie należy kupić bilet wstępu do Doliny Chochołowskiej. Warto pamiętać, że opłatę pobiera Wspólnota Leśna Uprawnionych Ośmiu Wsi z siedzibą w Witowie.
Dalej jest już bardzo łatwo. Kierujemy się za znakami zielonymi, początkowo idziemy asfaltem, mijając nieco atrakcji takich jak park linowy, czy budki ze smażonym oscypkiem z żurawiną. Przy Polanie Huciska droga asfaltowa kończy się, tam też wysiadają pasażerowie "pociągu" turystycznego. Dalej jest wygodna droga gruntowa. Dopiero przed Polaną Chochołowską pojawi się delikatne wzniesienie, tam też do drewnianych barierek przypinana jest większość rowerów, kolejna stromizna czeka dopiero przed samym schroniskiem PTTK na Polanie Chochołowskiej. Dojście w to miejsce zajmie około 2,5 godziny. Kaplicę widać ze szlaku, a dojście jest bardzo łatwe. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.
Zobacz więcej moich zdjęć z wycieczki do Doliny Chochołowskiej (z 1 sierpnia 2026 roku).














