Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchy. Pokaż wszystkie posty
Był kiedyś świetny serial dla młodzieży " Wakacje z duchami ". Grali w nim młodzi aktorzy, którzy stali się potem do pewnego stopnia ikonami filmu polskiego . Zamek w Niedzicy pełnił w tym serialu pierwszoplanową rolę pleneru. Bez niego ta historia nie byłaby tak wciągająca. Zamczysko wystąpiło także w "Janosiku" . Marek Perepeczko chyłkiem zwiedzał tutejsze komnaty, aby osobiście przekazywać możnowładcom swoją wolę. Plenerem był zamek w Niedzicy dla filmowców wdzięcznym. Złowrogi, groźny, niebezpieczny. Jednak w rzeczywistości jest nieco bardziej przyjazny .
Praski zegar astronomiczny znany jest inaczej jako praski orloj, czyli w języku staroczeskim po prostu zegar na wieży ( Pražský orloj , Staroměstský orloj ). Ten niesamowity mechanizm ma tyle działających bezbłędnie funkcji , że - jeśli wziąć pod uwagę, że powstał ponad sześćset lat temu - jego twórca, praski zegarmistrz, musiał być nie tylko geniuszem , ale wręcz kimś na miarę Leonardo da Vinci. Zresztą jego geniusz zdaje się potwierdzać niesłabnące zainteresowanie czasomierzem. Chronometr ten oglądają w sezonie tysiące turystów dziennie . Wpatrzony w cyferblat tłum wydaje się stać tutaj nieprzerwanie , tylko na chwilę rzednie, by ci którzy już się napatrzyli, ustąpili miejsca nowym. Fenomen pomiaru czasu otrzymał tu godne opakowanie, które oniemiałych ludzi pozostawia w zachwycie od stuleci . Trzeba do nich w Pradze, stolicy Czech , dołączyć.
Zamek Owiesno stał się marzeniem od chwili, kiedy zobaczyliśmy, jak pięknie wygląda z drona. Bo warownia ta oszołomiła widzów różnych rolek, nastał jakiś chwilowy szał na zamek w Owieśnie . Z wysokości ruiny zamku we wsi Owiesno są idealnie geometrycznym labiryntem , tak regularnym, że aż się chce odruchowo brać ołówek i szukać w tej plątaninie drogi do skarbu . Dopiero po bliższym przyjrzeniu widać coś więcej .
Do zamku Besiekiery dotarliśmy samotrzeć, nieco tylko skręcając z głównej drogi. Niespodziewanie naszym oczom ukazało się coś na kształt sterty cegieł zostawionej w połowie układania. Tak, to zamek Besiekiery na granicy województw wielkopolskiego i łódzkiego . Zameczek dzisiejszy to skromne szczątki zamku Besiekiery , choć wcześniej wyglądał jak toskańska willa. Kasztelik obronny , możnaby powiedzieć. Zapewne dobrze spełniał swą rolę, przydając właścicielowi splendoru. Jednak do dziś z tej niedużej budowli przetrwało ceglane wspomnienie , cień - można by powiedzieć.
Zamek w Liwie pochodzi z XV wieku. Muzeum Zbrojownia na Zamku w Liwie zostało pięknie odbudowane. Jednak trzeba wiedzieć, że na przedstawieniach z początku XX wieku w miejscu gotyckiego zamku o bogatej historii stała już tylko sterta gruzu , z której miejscowi szczodrze czerpali budulec na obórki i chlewiki . A może na coś bardziej prestiżowego, bo zamkowa cegła była przedniej jakości. Dziś jest zupełnie inaczej i warto z bliska się temu przyjrzeć .
Zamek w Borysławicach Zamkowych w Wielkopolsce to malownicza ruina, która leży nieco na uboczu. Trzeba jechać około pół kilometra najpierw polną, a potem pięknie brukowaną kamieniami drogą w bok od drogi krajowej nr 92 (tzw. "starej dwójki", ale nie autostrady!). Ruina na prywatnej "wyspie" Z zamku biskupiego w Borysławicach Zamkowych zostały malownicze ruiny , które sterczą nad gęstwą zieleni. Czerwień cegły widoczna jest już z rozpadającego się mostku nad rzeczką Rgilewką . Czytaj więcej: Park Potulickich w Pruszkowie Obiekt jest w rozsypce, lecz pięknie prezentuje się na zdjęciach . Można go jednak fotografować jedynie z daleka. Właściciel nie zgadza się na wejście ze względów bezpieczeństwa. Romantyczna ruina w gąszczu Gotycki zamek w Borysławicach Zamkowych zaczął budować w 1425 roku prymas Wojciech Jastrzębiec . Była to klasyczna siedziba rycerska , jednak trzeba pamiętać, że był to zamek biskupi. Od wieży bramnej i przedbramia , przechodząc przez fosę...





