Wąwóz Maniński (Manínska tiesňava) - niezwykłe miejsce na Słowacji

06 września 2026 · Aktualizacja:

Wąwóz Maniński na Słowacji w górach Sulovskich to przełom potoku Manińskiego. Miejsce to bardzo przypomina przełomy znane także z Polski: przełom Dunajca czy przełom Białki. Jednak ten jest o wiele węższy. Strzeliste skały o wysokości ścian do 400 metrów zbiegają się w jednym miejscu tworząc przesmyk, którym wąska struga przeciska się pod drewnianym mostem, zastępującym na sporym kawałku asfalt. Miejsca jest na jedno auto, a kierowcy muszą przejeżdżać pod przewieszoną skałą. Miejsce to lubią turyści, którzy zadzierają wysoko głowy, by patrzeć na strome ściany. To także ulubiona trasa rowerzystów.

Wąwóz Maniński - co to za atrakcja?

Wąwóz Maniński (Manínska tiesňava) to jedno z najbardziej efektownych miejsc w Górach Sulowskich na Słowacji. Znajduje się niedaleko Powaskiej Bystrzycy (słow. Považská Bystrica, węg. Vágbeszterce, niem. Waagbistritz), około 15 minut jazdy od autostrady D1. Na krókim odcinku doliny możemy oglądać spektakularny przełom Manińskiego Potoku. Potok ten przez tysiące lat wcinał się w potężny masyw wapienny, rozdzielając go na dwa szczyty - Wielki Manin (Veľký Manín, 891 m n.p.m.) i Mały Manin (Malý Manín, 812 m n.p.m.). Nad wąską doliną wznoszą się dziś niemal pionowe ściany skalne, miejscami osiągające około 400 metrów wysokości. 


Wąwóz wyjątkowy również ze względu na drogę asfaltowową, która przezeń przebiega. W najciaśniejszych miejscach jest ona tak wąska, że przejazd większego pojazdu robi naprawdę mocne wrażenie. Manínska tiesňava jest jednocześnie atrakcyjnym celem krótkiej wycieczki i punktem wyjścia na dłuższe górskie trasy. Przez wąwóz prowadzi utwardzona droga oraz ścieżka przyrodnicza, a skalne ściany są popularnym miejscem wśród wspinaczy. Warto połączyć przejazd lub spacer przez Wąwóz Maniński z wejściem na Wielki Manin, skąd można spojrzeć na okoliczne wierzchołki Gór Sulowskich z zupełnie innej perspektywy. Cały teren objęty jest ochroną jako rezerwat przyrody Manínska tiesňava.

Wąwóz Kościelecki, co krok to przełom

Kostolecká tiesňava, czyli Wąwóz Kościelecki, to krótki, ale niezwykle efektowny przełom Manińskiego Potoku w Górach Sulowskich na Słowacji. Ten wąwóz ma około 500 metrów długości i znajduje się pomiędzy miejscowościami Záskalie i Kostolec. Powstał w wyniku epigenetycznego wcięcia się potoku w wydłużony wapienny masyw Drieňovka, który został w ten sposób rozdzielony na dwie części - właściwą Drieňovkę (639 m n.p.m.) oraz Kawczą Skałę (Kavčia skala). Największe wrażenie robią jednak same ściany skalne. To właśnie tutaj znajduje się największa przewieszka skalna na Słowacji, zaliczana również do największych tego typu formacji w Karpatach. U jej podnóża rozciąga się charakterystyczny stożek piargowy, tworząc surową i bardzo fotogeniczną scenerię.


Kostolecká tiesňava jest nie tylko atrakcją krajobrazową, ale również ważnym miejscem dla miłośników wspinaczki. Skaliste ściany wąwozu od dawna przyciągają wspinaczy, a w 1974 roku odbyły się tutaj pierwsze międzynarodowe mistrzostwa Słowacji we wspinaczce skalnej. Przez wąwóz prowadzi asfaltowa droga, którą można dotrzeć dalej do miejscowości Kostolec i Vrchteplá, dzięki czemu oglądanie tego miejsca można łatwo połączyć ze zwiedzaniem Wąwozu Manińskiego (Manínska tiesňava). Cały wąwóz wraz z otaczającymi go masywami skalnymi objęty jest ochroną jako rezerwat przyrody Kostolecká tiesňava. Ze względu na monumentalne skały i niezwykłą formę przełomu miejsce to, wraz z sąsiednią Manínską tiesňavą jest zdecydowanie warte odwiedzenia podczas pobytu w okolicach Powaskiej Bystrzycy.

Symboliczny cmentarz ludzi gór

W wąwozie Manińskim znajdziemy Symboliczny cmentarz ludzi gór. Na Bajkowej Polance (Rozprávkova lúčka), tuż przy drodze prowadzącej przez wąwóz, do skalnej ściany przytwierdzone są tablice upamiętniające ludzi, których życie zakończyło się tragicznie właśnie w górach.


Cmentarz symboliczny nie jest duży i łatwo go przeoczyć podczas spaceru przez Wąwóz Maniński, czyli Manínską tiesňavę. Położenie pod skalną ścianą i tragiczne historie związane z tym miejscem tworzą wyjątkową, pełną zadumy atmosferę.

Nocleg na kempingu, kąpiel w basenie z wodą z potoku

Niedaleko, u wejścia do Narodowego Rezerwatu Przyrody Manínska tiesňava znajdziemy odnowiony nowoczesny kemping. To dobre miejsce na nocleg w czasie zwiedzania Wąwozu Manińskiego i świetna baza wypadowa do Wąwozu Manińskiego i okolicznych atrakcji. Mimo dużego obłożenia w sezonie obiekt sprawnie obsługuje gości, a na miejscu czekają domki, miejsca dla camperów.


Są czyste i nowoczesne sanitariaty, dobrze wyposażona ogólnodostępna kuchnia, sklepik oraz bufet serwujący napoje i proste dania. Do dyspozycji są również basen o temperaturze od 17 do 20 stopni Celsjusza z bieżącą wodą z Manińskiego Potoku, leżaki i miejsca, w których można odpocząć lub zjeść posiłek. Kemping jest przystosowany zarówno dla osób podróżujących kamperem czy przyczepą, jak i samochodem lub motocyklem.

Jak dojechać do Manińskiego wąwozu?

Do Wąwozu Manińskiego (Manínska tiesňava) najlepiej jechać samochodem z Trenczyna w kierunku Považskiej Bystricy. Wyjeżdżamy drogą nr 61, a następnie kierujemy się na Púchov i Považską Bystricę. Po dotarciu w okolice Považskiej Bystricy należy zjechać w kierunku na Považské Podhradie, a dalej podążać lokalnymi drogami przez miejscowości Považská Teplá do Manínskiej Tiesňavy. Trasa ma około 40 km, a przejazd zajmuje zwykle około 40-50 minut. Do Wąwozu Manińskiego można dotrzeć również rowerem, co jest bardzo ciekawą alternatywą dla samochodu. Z Trenczyna prowadzi oznakowana trasa rowerowa, będąca częścią europejskiej sieci tras rowerowych. To dobry pomysł zwłaszcza dla osób, które chcą połączyć zwiedzanie z aktywnym wypoczynkiem - po drodze można podziwiać dolinę Wagu, niewielkie słowackie miejscowości i górskie krajobrazy. To koło 45-50 km w jedną stronę, czyli mniej więcej 90-100 km tam i z powrotem. Jeśli nie mamy własnego roweru, w Trenczynie i okolicy można wypożyczyć rowery elektryczne, dzięki którym pokonanie dłuższej trasy jest znacznie łatwiejsze.

Czytaj więcej: Trenczyńskie Cieplice i orientalna zagadka. Wschodni Hammam na Słowacji

W okolice Manínskej Tiešnavy dojeżdżają też z Trenczyna pociągi. To też dobra opcja powrotu dla zmęczonych jazdą na rowerze. Sam dojazd jest już całkiem ciekawy, bo im bliżej wąwozu, tym bardziej zurbanizowany krajobraz ustępuje niewielkim słowackim wioskom i górom. Na końcu zanurzamy się w krajobraz, który może orzypominać nasze Pieniny. Samochód można zostawić w rejonie wejścia do Manínskej Tiesňavy, skąd dalej można ruszyć pieszo. Droga prowadząca w głąb wąwozu staje się ekstremalnie wąska w miejscu przełomu, wysokie wapienne ściany niemalże wpadają jedna na drugą. Warto tam jechać spokojnie, bo jest tam bardzo ciasno, miejsca jest na jedno auto i nietrudno o problemy. Lepiej więc mijać inne samochody, rowerzystów i pieszych ostrożnie. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.

Zobacz więcej zdjęć z Manińskiego Wąwozu, które zrobiłem 4 września 2026 roku.










Jadąc w górę doliny za Przełomem Maninu.natkniemy się na wieś Zaskalie. Po przejechaniu kawałek dalej mamy kolejny przełom - Kościelecki (Kostolecka Tiesñava). Już nie tak spektakularny ale także ciekawy. Gdy spojrzymy w odpowienim miejscu dostrzeżemy w górze grotę - największą przewieszkę na Słowacji.





Do manińskiego wąwozu łatwo dojechać na rowerze. Z Trenczyna dojedziemy słynną cyklomagistralą. Na wysokości odbicia do doliny jest most na kanale Wagu oraz nowa kładka na rzece Wag. Dzięki temu można tam także dojechać np. z Powaskiego Zamku, be konieczności objeżdżania zbyt daleko.