Kolumna Trójcy Świętej w Trenczynie na Słowacji to zabytek niezwykły. Gdy w 1712 roku w mieście wygasła zaraza, która nawiedziła je dwa lata wcześniej, tak jak w innych miastach monarchii, na głównym placu została ustawiona figura Trójcy Przenajświętszej. Miała ona być przebłaganiem po epdemii, która zabrała około tysiąca istnień i zapewniać ochronę w przyszłości. Co ciekawe, jest to też zabytek geologiczny, choć z pewnością nie o to chodziło fundatorom.
Historia i pochodzenie kolumny morowej w Trenczynie
W samym sercu historycznego Trenczyna, na Mierovém námestí (Placu Pokoju), stoi barokowa Kolumna Morowa Najświętszej Trójcy, znana po słowacku jako morový stĺp, czyli słup morowy. Wzniesiono ją w 1712 roku, zaledwie dwa lata po rozpoczęciu jednej z najtragiczniejszych epidemii w dziejach miasta. W 1710 roku Trenczyn nawiedziła bowiem dżuma, która pochłonęła istnienia około tysiąca mieszkańców. W czasach, gdy epidemie postrzegano nie tylko jako katastrofę społeczną, ale również jako wydarzenie o wymiarze religijnym, po ustąpieniu zarazy zaczęto fundować pomniki będące wyrazem wdzięczności za ocalenie i jednocześnie prośbą o dalszą ochronę. Także i ten monument wpisuje się w tę charakterystyczną dla XVIII-wiecznej Europy Środkowej tradycję wznoszenia barokowych kolumn morowych, szczególnie rozpowszechnioną na obszarze monarchii Habsburgów. Tak powstała także trenczyńska kolumna - jako wotum poświęcone Trójcy Świętej i pamiątka dramatu, który dotknął mieszkańców miasta. Jej fundatorem był hrabia Mikuláš Ilešházi (Illésházy), jedna z najważniejszych postaci ówczesnego Trenczyna.
Za wykonanie kolumny najprawdopodobniej odpowiadali wiedeńscy kamieniarze, którzy w tym okresie pracowali w Trenczynie przy odbudowie kościoła jezuitów - dzisiejszego kościoła pijarów. Jakimś cudem w tym czasie w mieście pojawili się artyści i rzemieślnicy zdolni wykonać takiego rodzaju barokowy monument. Smukłą kolumnę w stylu korynckim wieńczy rzeźbiarskie przedstawienie Trójcy Świętej, natomiast rozbudowany cokół otrzymał dekorację rzeźbiarską, herb fundatora i łacińskie inskrypcje. Szczególnie interesujące są właśnie inskrypcje mające formę chronogramów - wyróżnione w tekście litery, będące jednocześnie rzymskimi cyframi, pozwalają odczytać datę 1712, czyli rok powstania pomnika. Kolumna nie przetrwała jednak bez zmian: w 1797 roku została odnowiona, a gruntowną konserwację i restaurację przeprowadzono w latach 1977-1978. Kolejne prace renowacyjne prowadzono również współcześnie. Dziś monument pozostaje jednym z charakterystycznych punktów Mierového námestia, a stojąc przy nim, można spojrzeć nie tylko na barokową pamiątkę po epidemii, lecz także na górujący nad historycznym centrum Zamek w Trenczynie.
Kamień i pierścienie Lieseganga
Jednym z ciekawszych szczegółów, który łatwo przeoczyć podczas spaceru po rynku w Trenczynie, jest sam kamień, z którego wykonano kolumnę. Monument powstał z piaskowca - porowatej skały osadowej, w której z czasem mogą ujawniać się charakterystyczne struktury powstałe w wyniku procesów chemicznych zachodzących wewnątrz skały. W przypadku trenczyńskiej kolumny na powierzchni kamienia widoczne są właśnie takie nietypowe układy, znane jako pierścienie Lieseganga. Skąd ich nazwa? Zjawisko to opisał jako pierwszy w 1896 roku niemiecki chemik Raphael Liesegang.
Pierścienie Lieseganga nie są więce dekoracją wykonaną przez kamieniarza, lecz naturalnym efektem procesów zachodzących w porowatym materiale. Powstają wskutek dyfuzji i reakcji chemicznych substancji przemieszczających się przez pory skały. Wskutek procesu powstają charakterystyczne pasma i koncentryczne układy. Na trenczyńskiej kolumnie można dostrzec różne ich formy - od okrągłych pierścieni, przez układy pasmowe, aż po bardziej nieregularne, spiralne wzory. To sprawia, że monument jest interesujący nie tylko jako zabytek barokowy, ale również jako swego rodzaju ewenement geologiczny - zapis procesów, które zachodziły w kamieniu długo po jego wydobyciu i obróbce.
Jak dojść do kolumny Trójcy Świętej w Trenczynie
Dojście do Kolumny Morowej jest bardzo proste: kolumna Trójcy Świętej stoi na środku Mierového námestia, czyli głównego placu historycznego Trenczyna. Do samego zabytku nie trzeba więc daleko chodzić - najwygodniej zostawić samochód na jednym z parkingów w pobliżu historycznego centrum i dalej ruszyć pieszo. Z rynku kolumnę widać niemal od razu. Stoi w centralnej części placu, pomiędzy zabytkowymi kamienicami, jest bardzo łatwa do znalezienia w czasie spaceru po centrum Trenczyna. Warto połączyć wizytę z przejściem całym Mierovým námestíem, bo plac tworzy reprezentacyjną oś starego Trenczyna i prowadzi w kierunku kolejnych najważniejszych zabytków miasta, w tym drogi na Zamek w Trenczynie.
Jaki jest dojazd do Trenczyna z Polski? Z Polski do Trenczyna najłatwiej dotrzeć samochodem, wybierając trasę przez Czechy lub Słowację, w zależności od miejsca wyjazdu. Z południowej Polski wygodnym wariantem jest przejazd przez Zwardoń i dalej słowacką autostradą D3 do Żyliny, a następnie autostradą D1 w kierunku Trenczyna. To szczególnie dobre rozwiązanie dla osób ruszających z rejonu Bielska-Białej, Żywca czy południowej Małopolski. Dostępna jest także trasa przez przejście graniczne w Chyżnem: dalej drogą D1 przez okolice Dolnego Kubína i Rużomberka do Żyliny, a następnie autostradą D1 w stronę Trenczyna. Z zachodniej i centralnej Polski najbardziej naturalnym wyborem będzie natomiast przejazd przez Czechy - przez Ostrawę i dalej czeską autostradą D1 w kierunku Brna, skąd można kontynuować podróż przez Czechy w stronę słowackiej granicy i dalej do Trenczyna. Sam Trenczyn leży bezpośrednio przy autostradzie D1, która stanowi główną arterię komunikacyjną zachodniej i północnej Słowacji. Dzięki temu do miasta można wygodnie dojechać zarówno od strony Żyliny, jak i od strony Bratysławy. Trenczyn jest więc łatwo dostępny samochodem i dobrze sprawdza się zarówno jako samodzielny cel, jak i baza wypadowa do zwiedzania regionu Trenczyn. Do Trenczyna kursują z Polski także pociągi i autobusy, między innymi FlixBus. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.
Zobacz więcej moich zdjęć kolumny Trójcy Świętej w Trenczynie.






