Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trenczyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trenczyn. Pokaż wszystkie posty
22 października 2026
Kasztel Orlové w Powaskiej Bystrzycy. 25 kg złota i duch z pokoju 114
Kasztel w Orłowie koło Powaskiej Bystrzycy ( Kaštieľ Orlové ) to barokowa rezydencja rodu Balassów nad Wagiem, która w ciągu czterech stuleci była dworem magnatów, letnim azylem wirtuoza skrzypiec, internatem fabryki zbrojeniowej i muzeum. Dziś działa tu czterogwiazdkowy hotel , a jego największym skarbem pozostaje późnobarokowa kaplica św. Jana Nepomucena - jedyne pomieszczenie w budynku, które obejmuje obie kondygnacje. Sklepienia w całym kasztelu lśnią sztukateriami pokrytymi prawdziwym złotem, w kaplicy wciąż odprawia się msze, a w jednym z pokoi podobno nocami błąka się duch dawnej pani domu. W piwnicach zamiast izby tortur czeka gruzińskie wino, bo właściciel obiektu pochodzi z Gruzji. To jeden z najciekawszych zabytków regionu trenczyńskiego na Słowacji , który można zwiedzić także bez noclegu.
04 października 2026
Kasztel Burg pod Zamkiem Powaskim na Słowacji. Blask i ruina
Kasztel Burg ( Kaštieľ Burg ) stoi u stóp Zamku Powaskiego w Považskim Podhradiu na Słowacji, w miejscu, gdzie z doliny Wagu odchodzi wąska dolinka, a w nią wchodzi uliczka dawnej wsi. Kilkadziesiąt metrów dalej, bliżej rzeki, stoi jego sąsiad - kasztel Szapárych ( Szapáryovský kaštieľ ). Oba pałacyki wyrosły z tej samej historii: szlachta zeszła z niewygodnego zamku na wzgórzu do wygodniejszych rezydencji w dolinie. Dziś dzieli je wszystko. Burg jest pięknie odrestaurowany i żyje z wesel oraz prywatnych przyjęć, a kasztel Szapárych to zamknięta na łańcuchy, niszczejąca ruina . Kontrast widać już z drogi, którą idzie się na zamek. Dwa kasztele w Považskim Podhradiu stoją po sąsiedzku, u wejścia do dolinki pod ruinami Zamku Powaskiego. Renesansowy Burg wznieśli w 1631 roku Szymon Balassa i jego żona Magdalena, a niżej położony kasztel Szapárych powstał prawdopodobnie w 1676 roku. Burg po remoncie z 2012 roku służy jako miejsce wesel i imprez, dlatego na co dzień nie jes...
10 września 2026
Zamek Lednica na Słowacji. Ryzykowny marsz na wysokościach
Zamek w Lednicy ( Hrad Lednica ) w regionie Trenczyn na Słowacji potrafi wywrzeć niesamowite wrażenie. Odpowiada za to niepozorna, około 25-metrowej długości, niemalże pionowa drabinka stalowa, którą wchodzi się na najwyższy poziom zamku. To jednak nie koniec. Do zamku przylega bowiem wąska skalna płetwa , której grań wznosi się stromo do góry i prowadzi znacznie wyżej, wysoko ponad warownię, na sam wierzchołek. W średniowieczu wykuto w tej krawędzi sięgający do ramion chodnik z kamiennymi schodami , którym można było dojść na szczyt do zadaszonego "bocianiego gniazda". Ze strażnicy, tak jak i dziś, widać było całą okolicę. Dojście do tego miejsca to zabawa tylko dla najodważniejszych .
08 września 2026
Kolumna Trójcy Świętej w Trenczynie. Widmo dżumy na Słowacji
Kolumna Trójcy Świętej w Trenczynie na Słowacji to zabytek niezwykły. Gdy w 1712 roku w mieście wygasła zaraza, która nawiedziła je dwa lata wcześniej, tak jak w innych miastach monarchii, na głównym placu została ustawiona figura Trójcy Przenajświętszej . Miała ona być przebłaganiem po epidemii, która zabrała około tysiąca istnień i zapewniać ochronę w przyszłości. Co ciekawe, jest to też zabytek geologiczny , choć z pewnością nie o to chodziło fundatorom.
06 września 2026
Wąwóz Maniński (Manínska tiesňava) - niezwykłe miejsce na Słowacji
Wąwóz Maniński na Słowacji w Górach Sulowskich to przełom potoku Manińskiego . Miejsce to bardzo przypomina przełomy znane także z Polski: przełom Dunajca czy przełom Białki. Jednak ten jest o wiele węższy. Strzeliste skały o wysokości ścian do 400 metrów zbiegają się w jednym miejscu tworząc przesmyk , którym wąska struga przeciska się pod drewnianym mostem, zastępującym na sporym kawałku asfalt. Miejsca jest na jedno auto , a kierowcy muszą przejeżdżać pod przewieszoną skałą. Miejsce to lubią turyści, którzy zadzierają wysoko głowy, by patrzeć na strome ściany. To także ulubiona trasa rowerzystów. Wąwóz Maniński ( Manínska tiesňava ) w Górach Sulowskich to wąski przełom potoku ze skalnymi ścianami sięgającymi nawet 400 metrów wysokości. Przełom rozdziela masyw wapienny na dwa szczyty - Wielki Manin (891 m n.p.m.) i Mały Manin (812 m n.p.m.). Droga przez wąwóz jest tak wąska, że mieści się na niej tylko jedno auto , a kierowcy przejeżdżają pod przewieszoną skałą. Aby doj...
05 września 2026
Zamek Vršatec na Słowacji. Strażnica z Białych Karpat
Hrad Vršatec czyli zamek Vršatec to jeden z wielu zamków w regionie trenczyńskim. Nieopodal Trenczyna znajdziemy liczne warownie, których wspólną cechą jest to, że w przeszłości uchodziły za niezdobyte. Zwykle zbudowane na strzelistych, stromych skałach . Niektóre do dziś górują nad całą okolicą i są z daleka widoczne. Część do naszych czasów przetrwała w dobrej formie, jednak historia pokazuje, że nawet najbardziej ufortyfikowane mogły dawać iluzoryczną gwarancję bezpieczeństwa. Tak stało się z zamkiem Vršatec. Co dokładnie się wydarzyło?
04 września 2026
Symboliczny cmentarz ludzi gór w Wąwozie Manińskim na Słowacji
Wąwóz Maniński na Słowacji potrafi zachwycić skalnymi ścianami i niezwykłym krajobrazem, ale kryje też miejsce, które skłania do zatrzymania się i refleksji. Na Bajkowej Polance (Rozprávkova lúčka), tuż przy drodze prowadzącej przez wąwóz, znajduje się Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór . Do skalnej ściany przytwierdzone są tablice upamiętniające ludzi, których życie zakończyło się tragicznie właśnie w górach. Cmentarz symboliczny nie jest duży i łatwo go przeoczyć podczas spaceru przez Wąwóz Maniński, czyli Manínską tiesňavę. Położenie pod skalną ścianą i tragiczne historie związane z tym miejscem tworzą wyjątkową, pełną zadumy atmosferę .
Niedaleko zamku Vrśatec we Vršateckich Skalách na terenie Białych Karpat znajdziemy niedużą skałkę, na której można posmakować, czym jest vianferrata. Żelazne drogi są popularną na Słowacji formą uprawiania turystyki górskiej . Znajdziemy tam kilka rejonów, które oferują wędrówki po tych stalowych szlakach. Tutaj, niedaleko nowego hotelu wellness pod Vršatem w sercu Bielych Karpát, znajduje się wapienna ściana , a na niej kilka krótkich, łatwiejszych dróg w sam raz na trening przed poważniejszym wypadem.
02 września 2026
Zamek Beckov na Słowacji. Zagadka polskiego możnowładcy
Zamek Beckov niedaleko Trenczyna na Słowacji może poszczycić się niezwykłą lokalizacją. Wznosi się na 60-metrowej skale , która od strony miasta opada pionowymi ścianami uniemożliwiającymi dostęp do warowni. Z tyłu zamek chroniły mury, a załoga mogła długo bronić się przed najazdami między innymi dzięki studni z przełomu XIV i XV wieku, która była głęboka na 21 metrów i zawierała zdatną do picia wodę. Jednak najciekawsza jest historia polskiego możnowładcy - Ścibora ze Ściborzyc , który rządził w zamczysku.
Uzdrowisko Trenczyńskie Cieplice (słow. Trenčianske Teplice) kusi zwłaszcza koneserów, kuracjuszy, którzy doskonale wiedzą, co jest najlepsze dla zdrowia. Od XIII wieku tutejsze gorące źródła przyciągają leczniczymi właściwościami . Szczególną popularność zyskał XIX-wieczny orientalny Hammam, łaźnia turecka i basen z gorącą siarczkową wodą. Jej zapach i smak mogą wymagać od niektórych nieco samozaparcia. Ale zbawienne skutki dla witalności warte są poświęceń! Trenczyńskie Cieplice słyną z zabytkowej łaźni tureckiej Hammam , wzniesionej w 1888 roku według projektu z letniej rezydencji egipskiego władcy. Kąpiel w siarczkowej wodzie o temperaturze około 39 stopni trwa 45 minut , a co wtorek zwiedzaniu Hammamu towarzyszy pokaz tancerki brzucha (5 euro). Miejscowość korzysta z pięciu źródeł leczniczej wody o temperaturze 36-40 st. C , a rocznie odwiedza ją od 55 do ponad 72 tysięcy kuracjuszy. Na Moście Sławy swoje odciski dłoni zostawili m.in. Daniel Olbrychski i Jerzy Stuhr , o...









