Kąpielisko termalne Vrbov. Klasyk i pewniak na Słowacji

04 listopada 2026 · Zmienione:

Mogłoby się zdawać, że kąpielisko termalne Vrbov niedaleko Kieżmarku na Słowacji cieszy się jedynie lokalnym sentymentem. Nie ma tu atmosfery nowoczesnego parku wodnego i krzykliwej oferty saun, basenów z falą czy rwących rzek. Tu jest cicho i spokojnie. A jednak sława Vrbova i jego pachnącej siarką wody musi sięgać daleko, skoro regularnie zajeżdżają tu całe autokary z gośćmi z Polski, a bywają tu też goście z Czech, Węgier i Austrii. Nie brak indywidualnych turystów z zagranicy. Chodzi nie tylko o zmineralizowaną gorącą wodę, którą śmiało można zachwalać, ale także o położenie. Tutaj, gdy jest dobra pogoda, ma się z wody obłędny widok na Tatry Wysokie. Przy odrobinie wyobraźni może się wydawać, że jesteśmy u brzegu Morskiego Oka. W pogodny jesienny dzień przed oczami w teatrze słońca i chmur tańczą przyprószone świeżym śniegiem dwutysięczniki.

  1. Thermal Park Vrbov to działające od 1981 r. całoroczne kąpielisko termalne ok. 7 km od Kieżmarku, z widokiem na Tatry Wysokie.
  2. Na terenie jest 9 basenów, w tym 3 dla dzieci. Zimą czynne są 4, a woda ma w nich od 26 do 38°C.
  3. Woda płynie z dwóch odwiertów o głębokości 1742 i 2502 m, ma u źródła 56 i 59°C, a jej mineralizacja to ok. 3,9 g/l.
  4. Bilet dla dorosłego kosztuje 12,50 euro za 2,5 godziny i 17 euro za cały dzień (cennik do 15.06.2027). Parking jest bezpłatny.
  5. Dojazd: ok. 75-80 km z Zakopanego i ok. 160 km z Krakowa, najprościej przez Zdziar i Kieżmark.

Czechosłowackie korzenie i sentyment z epoki

Pierwszy basen termalny we Vrbovie został otwarty w 1981 roku. Gorąca woda o temperaturze 56 st. Celsjusza pochodziła z odwiertu, który miejscowym rybakom miał zapewnić zasilanie stawów rybnych. Gdy okazało się, że trafiono na źródło geotermalne o dużej wydajności, uznano, że szkoda byłoby jej nie wykorzystać i zaczęła się historia gorących kąpieli. W tamtych czasach niecek basenowych było mniej. Był jednak już najstarszy basen siedzący z metalowymi poręczami i rurami, z których gorąca woda tryska pod ciśnieniem, umożliwiając jednocześnie masaż w starym stylu. Później wykonano drugi odwiert, z którego popłynęła woda o temperaturze 59 st. Celsjusza. Tak gorącej wody nie da się użyć wprost do kąpieli, więc schładza się ją wodą ze studni. Do basenu siedzącego trafia po schłodzeniu do 36-38 stopni.

Czytaj więcej: Kieżmark na Słowacji - atrakcje, zabytki i ciekawe miejsca

- Byłem tu po raz pierwszy w 1991 roku. Nocowaliśmy na polu namiotowym. Kasy, szatnie, wszystko wyglądało inaczej. Panie w kasach, widząc, że jesteśmy z Polski, pytały, czy mamy krówki. Bo za krówki można było wejść na baseny we Vrbovie bez biletu - wspomina Wojciech Lubiński, dziennikarz, popularyzator turystyki. - Tamtego roku byłem tu jeszcze kilka razy. Za każdym razem z krówkami - mówi. Wyjęty ze wspomnień klimat schyłku Czechosłowacji, już po upadku ludowej demokracji. Warto pamiętać, że Słowacja stała się samodzielnym państwem dopiero 1 stycznia 1993 roku.

Na rozdrożu chwilowych mód

Od tamtych czasów sporo się zmieniło. Po 1989 roku zaczęły powstawać zupełnie inne obiekty, jak AquaCity w Popradzie, z atrakcjami i saunami. Rybacy doszli do wniosku, że sami nie poprowadzą kąpieliska. Jak opowiada dyrektorka, ich organizacja ma około 600 członków, ale do pracy przy basenach było około dziesięciu osób. W 2006 roku powstała spółka SALMOTHERM - Invest, w której połowę udziałów ma Słowacki Związek Wędkarski, a połowę prywatni przedsiębiorcy. W 2009 roku kąpielisko przeszło gruntowną przebudowę za około 5 mln euro i zmieniło nazwę na Thermal Park Vrbov. Przybyły wtedy trzy nowe baseny, taras z leżakami i widokiem na Tatry oraz parking.

Dziś wchodzi się przez wielopoziomowy budynek z recepcją, przebieralnią, przeszkloną salą do relaksu, barkiem i biurami. W szatniach jest system nowoczesnych zamykanych elektronicznie szafek, prysznice, toalety i wirówki do mokrych ubrań. Są tajskie masaże. Jednak nie zanosi się, aby obiekt ścigał się z modnymi aquaparkami. Nie o to tu chodzi. Według dyrektorki właściciele uznali, że nie będą budować drugiego AquaCity i chcą zachować kąpielisko o naturalnym charakterze. Panuje spokój, atmosfera relaksu, a ludzie zdają się czerpać ze zmineralizowanej wody, ile się da.

Czytaj więcej: Drewniany kościół w Kieżmarku. Kaplica Sykstyńska pod Tatrami

Baseny termalne Vrbov - temperatura wody i który wybrać

We Vrbovie jest dziś 9 basenów, w tym trzy dla dzieci. W lecie otwarte są na ogół wszystkie. W sezonie zimowym dostępne są 4 baseny. Są to: basen przejściowy, którym można dojść wprost z parteru przebieralni na basen motyl, a dalej na historyczny basen siedzący i basen pływacki, który jest głębszy i chłodniejszy. Te dwa ostatnie to w rzeczywistości jedna stara niecka: dwie trzecie zajmuje część pływacka, a jedną trzecią część z siedziskami.

Temperatura wody w basenach Vrbov jest niższa niż wody prosto z odwiertu i wynosi od 26 do 38 st. Celsjusza. Na baseny wchodzi się przez basen przejściowy. Woda w nim jest przejrzysta, nietermalna i chłodniejsza. Mimo to znajdują się chętni na skorzystanie z dostępnych tam masaży wodnych. Cieplej jest w następnym basenie "motyl". Można tam wygodnie usiąść i oddać się odpoczynkowi. Ale i do tej wody można się dość szybko przyzwyczaić. Dlatego warto iść do najstarszego basenu siedzącego. Jest on już niemalże zabytkowy. Zmineralizowana woda przez lata zostawiła na jego infrastrukturze wyraźnie widoczne nacieki przypominające te z jaskiń. Rozpuszczone w wodzie jony wytrącają się w kontakcie z chłodniejszym powietrzem, gdzie jest największe parowanie. Jest tu gorąco i mocno pachnie siarką. Dlatego regulamin zaleca 20 minut w basenie siedzącym, a dłuższy pobyt to kąpiel na własne ryzyko. Dyrektorka mówi o około pół godzinie i przyznaje, że zdarza się jej upominać gości, którzy potrafią przesiedzieć tu dwie godziny. Osoby poniżej 18 lat wchodzą tu tylko pod opieką dorosłego. Ochłodzić można się w sąsiednim basenie pływackim, który ma 35 metrów.

  • Temperatura wody w basenach na kąpielisku geotermalnym Vrbov
  • Basen pływacki - temp. wody: 26-28°C, woda termalna, czynny cały rok.
  • Basen do siedzenia - temp. wody: 36-38°C, woda termalna, czynny cały rok.
  • Basen motyl - temp. wody: 36-38°C, woda termalna, czynny cały rok.
  • Basen przejściowy - temp. wody: 31-33°C, woda czysta, czynny cały rok.
  • Basen rekreacyjny - temp. wody: 30-31°C, woda termalna, czynny latem.
  • Baseny dziecięce 1 i 2 - temp. wody: 28-32°C, woda termalna, czynne latem.
  • Basen dziecięcy przy zjeżdżalni - temp. wody: 28-32°C, woda termalna, czynny latem.
  • Basen ze zjeżdżalnią - temp. wody: 30-32°C, woda termalna, czynny latem.

Baseny są kolejno czyszczone, więc przed przyjazdem warto zajrzeć na stronę z aktualnym stanem basenów. Część z nich bywa wyłączona na kilka godzin.

Czytaj więcej: Trenczyńskie Cieplice i orientalna zagadka. Wschodni Hammam na Słowacji

Rozwój w kierunku zdrowia

Na wizytówce, którą wręcza Eva Vraňuchová, dyrektorka w spółce SALMOTHERM - Invest, zarządzającej kąpieliskiem Thermal Park Vrbov, srebrzy się napis "zdravá voda". Nietrudno zgadnąć, co znaczy po polsku: zdrowa woda. - To miejsce to klejnot - mówi z przekonaniem Eva Vraňuchová. Około pięciu hektarów zajmuje przyrodnicze kąpielisko, z którego w zimowe dni unoszą się malowniczo gęste obłoki pary.

Napis na wizytówce nie jest przypadkowy. Kąpielisko miało badania wody i opracowania o jej wpływie na organizm, więc otwarcie informowało gości o właściwościach. Podczas kontroli okazało się, że to za mało: aby oficjalnie deklarować takie działanie, trzeba mieć odpowiednie certyfikaty. Zmieniono więc ulotki i napisy na terenie obiektu. - Możemy mówić jedynie o korzystnym wpływie na organizm, a nie o potwierdzonym działaniu leczniczym - tłumaczy dyrektorka.

Stali bywalcy są przekonani, że woda z odwiertów im służy. - Wielu gości mówi mi, że po pobycie u nas czują się znacznie lepiej - twierdzi dyrektorka. Kąpielisko nosi się dopiero z zamiarem uzyskania certyfikatów potwierdzających korzystny wpływ tutejszej wody na ustrój. Bez tego - mówiąc zbyt wiele - można narazić się na niepotrzebne nieprzyjemności. I to będzie największa inwestycja - bezpośrednio w zdrowie.

Gorąca kąpiel nie jest jednak dla każdego. Sama dyrektorka zastrzega, że osoby chore nie powinny wchodzić do wody o temperaturze 38 st. Celsjusza bez uwzględnienia przeciwwskazań, więc przy kłopotach z sercem czy ciśnieniem warto najpierw zapytać lekarza. Regulamin zabrania też wchodzenia do basenów z otwartymi ranami i egzemą.

Według opisu z kąpieliska to woda naturalna, wodorowęglanowo-siarczanowa, wapniowo-magnezowa, z podwyższoną zawartością fluoru, hipotoniczna.

  • Średni skład wody termalnej z odwiertów we Vrbovie (wartości zaokrąglone)
  • Temperatura: około 58°C
  • Odczyn pH: około 6,5
  • Wapń (Ca²⁺): około 500 mg/l
  • Magnez (Mg²⁺): około 150 mg/l
  • Żelazo całkowite (Fe): około 1,4 mg/l
  • Sód (Na⁺): około 270 mg/l
  • Potas (K⁺): około 90 mg/l
  • Jon amonowy (NH₄⁺): około 2,4 mg/l
  • Chlorki (Cl⁻): około 73 mg/l
  • Siarczany (SO₄²⁻): około 610 mg/l
  • Fosforany (PO₄³⁻): około 0,04 mg/l
  • Wodorowęglany (HCO₃⁻): około 2230 mg/l
  • Mineralizacja całkowita: około 3,9 g/l
Woda geotermalna jest pozyskiwana z dwóch odwiertów. Odwiert nr 1 ma głębokość 1742 metrów i wydajność 28 litrów na sekundę. Odwiert nr 2 ma głębokość 2502 metrów.

Polacy na parkingu i kąpiel w śnieżycy

- Największymi propagatorami naszej wody są goście z Polski - mówi Eva Vraňuchová. To od nich słyszy, że bywają w innych uzdrowiskach, a ta woda należy do najlepszych w Europie Środkowej. Przyjeżdżają całe autokary. Dyrektorka przyznaje, że czasem wychodzi na parking sprawdzić tablice rejestracyjne. Polskich samochodów bywa tu naprawdę dużo.

Sezon letni trwa mniej więcej od połowy czerwca do połowy września, w zależności od pogody. Później część basenów jest zamykana, ale pozostałe tętnią życiem. Zimą przyjeżdżają tu także narciarze, by odpocząć po stoku. - Trudno sobie wyobrazić, jak wspaniale jest kąpać się tutaj, kiedy pada śnieg - mówi dyrektorka. - Wokół leży go wtedy tyle, a ludzie są tak rozgrzani, że zdarza im się w nim położyć - dodaje.

Czytaj więcej: Spacer w koronach drzew? Takie atrakcje oferuje Bachledka

Noclegi i ryby przy basenach

Nadal funkcjonują domki pamiętające dawne czasy - bungalowy postawione jeszcze przez rybaków są jednak po remoncie, jest w nich 46 miejsc noclegowych. W sezonie są rezerwowane zwykle na cały tydzień, więc o wolny termin bywa trudno. Ceny (do 13.06.2027) zależą od domku i liczby gości: bungalow dwuosobowy 73-83 euro, trzyosobowy 104,50-124,50 euro, apartament czteroosobowy 136-166 euro, pięcioosobowy 167,50-207,50 euro. Przy 2 nocach i więcej jest 10 proc. zniżki. Niewielki hotel z wielkiej płyty dopiero czeka na inwestycję. Do jedzenia są grill bar i bufety, a dyrektorka zapowiada też normalne, gotowane obiady w sezonie letnim.

W pobliżu są stawy rybne, na których można łowić ryby. Staw przy kąpielisku ma 13,5 hektara.

Czytaj więcej: Pomnik Imre Thökölyego w Kieżmarku. Wrócił po 200 latach

Thermal Park Vrbov - cennik i godziny otwarcia

Latem kąpielisko jest czynne od 9:00 do 22:00.
Zimą kąpielisko jest czynne od 10:00 do 21:00.
Baseny trzeba opuścić 30 minut przed zamknięciem. Otwarte przez cały rok, także w święta, oprócz 24 grudnia.
  • Ceny biletów poza sezonem letnim (cennik do 15.06.2027)
  • 2,5 godziny: dorosły 12,50 euro, dziecko i senior 10,50 euro.
  • 4 godziny: dorosły 13,50 euro, dziecko i senior 11,50 euro.
  • Cały dzień: dorosły 17 euro, dziecko i senior 14,50 euro.
  • Wieczór (17:00-20:30): dorosły 13 euro, dziecko i senior 11 euro.
  • Dziecko to wiek 3-15 lat, senior to ponad 60 lat. Dzieci do 3 lat wchodzą za darmo.
  • Osoby z niepełnosprawnością (ZŤP) i ich opiekunowie płacą tyle co dzieci i seniorzy.

Do biletu doliczane jest 30 minut na przebranie się. Za przekroczenie czasu trzeba dopłacić 2 euro za każdą rozpoczętą godzinę, a za zgubienie opaski z chipem 10 euro. Latem dochodzi droższa strefa, do której wchodzi się przez bramki na chip. Ten cennik obowiązuje do 15 czerwca 2027 r., później ceny mogą być inne, więc przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny cennik.

Jak dojechać do basenów termalnych we Vrbovie?

Do kąpieliska termalnego we Vrbovie, które leży między Tatrami Wysokimi a Słowackim Rajem, najłatwiej dotrzeć samochodem. Z oddalonego o około 7 km Kieżmarku podróż zajmuje zaledwie 10 minut. Wystarczy kierować się na południe, w stronę miejscowości Vrbov. Baseny znajdują się na obrzeżach miejscowości, a przy kompleksie dostępny jest bezpłatny, niestrzeżony parking. Jadąc z Polski, najwygodniej wybrać trasę przez Jurgów i Podspady, a następnie Zdziar, Spiską Białą i Kieżmark. Alternatywą jest przejazd przez Łysą Polanę i Tatrzańską Jaworzynę, skąd również można dojechać do Kieżmarku. Z Zakopanego (ok. 75-80 km) trzeba liczyć około 1 godz. 15 min - 1 godz. 30 min jazdy, natomiast z Krakowa (ok. 160 km) około 3 godz., zależnie od natężenia ruchu i warunków na drodze.

Czytaj więcej: Dolina Białej Wody na Słowacji. Przygoda z niedźwiedziami w tle

Do Vrbova można dotrzeć również transportem publicznym, choć wymaga to nieco więcej planowania. Najlepiej celować w Poprad, skąd do Kieżmarku jeżdżą pociągi regionalne i autobusy. W ostatnich latach sezonowo kursował też pociąg z Muszyny do Popradu, zatrzymujący się w Kieżmarku. Z Kieżmarku do basenów we Vrbovie pozostaje około 7 km, które można pokonać autobusem w kierunku Vrbova. Z Zakopanego do Popradu przez Łysą Polanę kursują autobusy, w części sezonowo. Trzeba jednak sprawdzić połączenia powrotne, ponieważ częstotliwość kursów nie jest duża, szczególnie w weekendy i święta. Ostatecznie rozwiązaniem na ostatnim etapie jest taksówka. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.

Zobacz więcej moich zdjęć z Vrbova.