Pomnik Adama Mickiewicza to jeden z najbardziej rozpoznawalnych monumentów w Warszawie. Upamiętnienie narodowego wieszcza niezmiennie przyciąga zwykłych turystów i gromadzi szkolne wycieczki. Wiosną i latem jest otoczony kwiatami. Z listopadem, "Dziadami" i nadchodzącą wielkimi krokami zimą, zyskuje więcej powagi. Neoklasycystyczne dzieło nieustannie zachwyca i przypomina o potędze i pięknie literatury.
- Pomnik Adama Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu to dzieło Cypriana Godebskiego, sfinansowane w całości ze zbiórki publicznej w zaborze rosyjskim.
- Odsłonięto go 24 grudnia 1898 roku, w setną rocznicę urodzin poety, podczas ceremonii, na której carskie władze zakazały przemówień.
- Po upadku Powstania Warszawskiego Niemcy pocięli figurę i wywieźli ją do Rzeszy, a zrekonstruowany pomnik odsłonięto 28 stycznia 1950 roku.
- Najwygodniej dojechać metrem do stacji Nowy Świat-Uniwersytet (linia M2), skąd do pomnika prowadzi krótki spacer Traktem Królewskim.
- Spod pomnika jest ok. 400 m do Placu Zamkowego i ok. 650 m do pomnika Kopernika, więc łatwo połączyć go ze spacerem po Starym Mieście.
Historia pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie
Pomysł budowy monumentu wieszcza narodowego narodził się na początku 1897 roku, gdy prasa - najpierw "Gazeta Radomska", za nią pisma warszawskie - przypomniała o setnej rocznicy urodzin poety, przypadającej w Wigilię 1898 roku. Proponowano stypendium, wystawę, nazwę ulicy albo tablicę, ale szybko zwyciężyła idea pomnika. Jej najgorętszym orędownikiem był Henryk Sienkiewicz, który miał za sobą zniechęcające doświadczenia z budową pomnika wieszcza w Krakowie. W Warszawie postawił na szybkość i ostrożność wobec władz carskich. 1 maja 1897 roku powstał Społeczny Komitet Budowy, a na żądanie generał-gubernatora Aleksandra Imeretyńskiego jego prezesem został ugodowy książę Michał Radziwiłł - Sienkiewicz zadowolił się funkcją wiceprezesa.
Zbiórka przeszła oczekiwania. Władze pozwoliły zebrać 200 tys. rubli i ten limit osiągnięto w nieco ponad dwa miesiące, a ostatecznie od ok. 85 tys. ofiarodawców wpłynęło ok. 235 tys. rubli, także w składkach po rublu. Bez konkursu, żeby nie tracić czasu na spory, wybrano mieszkającego w Paryżu rzeźbiarza Cypriana Godebskiego - tego samego, który zdobył pierwszą nagrodę w krakowskim konkursie, a mimo to przegrał tam z projektem Teodora Rygiera. Komitet odrzucił jego dwie pierwsze propozycje i zażądał formy prostej, bez alegorii. Projekt zaakceptował car Mikołaj II podczas wizyty w Warszawie na przełomie sierpnia i września 1897 roku.
Czytaj więcej: Pomnik Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie. Hołd i uznanie
Rozważano plac Zielony (dziś plac Dąbrowskiego) i plac Warecki (dziś plac Powstańców Warszawy), ale wybrano najbardziej reprezentacyjne miejsce: skwer przy Krakowskim Przedmieściu, powstały po wyburzeniu zabudowy dawnej jurydyki Dziekanka. Stojącą tu fontannę przeniesiono później na plac Bankowy. Godebski pracował nad figurą w Carrarze, a odlew wykonano w Pistoi. Spiżowy Mickiewicz stanął na cokole 17 września 1898 roku i przez trzy miesiące czekał pod osłoną na swoją rocznicę.
Adam Mickiewicz nigdy w życiu nie był w Warszawie. Do miasta "przyjechał" dopiero jako pomnik - sto lat po swoich narodzinach.
Odsłonięcie pomnika Mickiewicza w Wigilię 1898 roku
Władze carskie bały się, że uroczystość zamieni się w manifestację. Zakazano przemówień i przemarszów, a cenzura w ostatniej chwili odrzuciła mowę, którą miał wygłosić Sienkiewicz. Na plac wpuszczano tylko posiadaczy specjalnych biletów wstępu rozdawanych przez komitet. Już 23 grudnia ulice patrolowali żołnierze, policjanci i konni Kozacy. Część studentów obeszła kordony, ukrywając się dzień wcześniej w pobliskich kościołach św. Anny i karmelickim.
Czytaj więcej: Memoriał Wolnego Słowa w Warszawie. Kreska cenzora
24 grudnia 1898 roku o godzinie 10 przy pomniku stało ok. 12 tys. osób, a honorowym gościem była córka poety, Maria Górecka. Na znak Godebskiego orkiestra zagrała "Modlitwę" Stanisława Moniuszki, opadła zasłona, a ksiądz poświęcił monument. Cała milcząca ceremonia trwała ok. kwadransa. Sienkiewicz, któremu odebrano głos, stał w ciszy razem z tłumem, a obecny na miejscu Ferdynand Hoesick zanotował, że wielu zebranych płakało.
Nie wszyscy chcieli w tym uczestniczyć - Polska Partia Socjalistyczna wzywała do bojkotu obchodów w kształcie narzuconym przez rząd. Gdy jednak okazało się, że tłum jest spokojny, wojsko i policja przestały blokować dostęp i warszawiacy do końca dnia składali pod pomnikiem kwiaty. Po uroczystości Leopold Kronenberg wydał w Resursie Kupieckiej bankiet na cześć rzeźbiarza, a Sienkiewicz wręczył Godebskiemu pamiątkowy medal.
Na odwrocie zaproszeń wydrukowano inicjały poety "A.M.". Warszawiacy szybko rozwinęli je w hasło dnia: "ani mru mru".
Jak wygląda pomnik Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu?
Godebski przedstawił poetę w surducie, z lekko uniesioną głową, prawą dłonią na sercu i płaszczem przerzuconym przez lewe ramię. Sama figura mierzy ponad 4 metry, a cały pomnik z granitowym postumentem ok. 10 metrów. W górnej części postumentu umieszczono kartusz z datami urodzin i śmierci, niżej głowę Apollina, gałązki palmowe, lirę i zwoje papirusu. Na tablicy widnieje napis "Adamowi Mickiewiczowi - Rodacy 1898".
Na pomnik złożył się kamień z dwóch odległych zakątków Europy. Cokół i kolumnę wykuto z granitu z Baveno nad jeziorem Maggiore, a schody i taras z ciemnoszarego granitu z Gniewania na Podolu. Taras otoczyła kuta krata z motywami roślinnymi, wykonana przez zakład Henryka Zielezińskiego według projektu firmy Gostyńskiego, a w narożach ustawiono lampadery w kształcie zniczy. Za wkomponowanie monumentu w otoczenie odpowiadali architekci Józef Pius Dziekoński i Władysław Marconi.
Czytaj więcej: Pomnik Kopernika w Warszawie. Czym jest astrolabium?
Całość do dziś chwalą historycy sztuki - prof. Maciej Aleksandrowicz z warszawskiej ASP nazwał ją w rozmowie z PAP wzorem wkomponowania pomnika w historyczną tkankę miasta, łącznie z kutymi kratami. Monument stoi tuż obok kościoła Karmelitów, niemal naprzeciw Pałacu Prezydenckiego. To jeden z obowiązkowych przystanków na Trakcie Królewskim.
Według przekazów car zgodził się na pomnik pod warunkiem, że Mickiewicz nie przewyższy pobliskiej statui namiestnika Iwana Paskiewicza. Figurę zrobiono więc niższą, ale postawiono na smukłej kolumnie - i wieszcz i tak spogląda na wszystkich z góry.
Zniszczenie i odbudowa pomnika Mickiewicza
Pomnik przetrwał niemal całą okupację. Po upadku Powstania Warszawskiego w 1944 roku niemieckie oddziały burzące pocięły figurę i wywiozły ją do Rzeszy - na skwerze został tylko uszkodzony kikut cokołu. Po wojnie polska misja wojskowa odnalazła w Hamburgu głowę i fragment torsu. Ozdobny kartusz trafił do zakładów Lilpop, Rau i Loewenstein na Woli, gdzie odnaleziono go w 1945 roku.
Mickiewicz - obok Kolumny Zygmunta i Kopernika - wrócił na swoje miejsce w pierwszej kolejności, a w odbudowywanej stolicy powtarzano, że nie ma Warszawy bez pomnika Mickiewicza. W lipcu 1948 roku Komitet Odbudowy pod przewodnictwem prezydenta miasta Stanisława Tołwińskiego ogłosił zbiórkę. Rzeźbiarz Jan Szczepkowski przy współpracy Józefa Trenarowskiego odtworzył figurę według zachowanego w Muzeum Narodowym modelu Godebskiego. Dla przyspieszenia prac odlano ją w osiemnastu częściach.
Czytaj więcej: Pomnik Małego Powstańca w Warszawie. Wzruszająca rzeźba na Starówce
Terminów i tak nie dotrzymano: odsłonięcie planowano na 24 grudnia 1949 roku, potem na 17 stycznia 1950 roku. Ostatecznie pomnik odsłonił 28 stycznia 1950 roku Bolesław Bierut, na zakończenie Roku Mickiewiczowskiego - tym razem z przemówieniami, także poety Władysława Broniewskiego. Osiemnaście lat później, 30 stycznia 1968 roku, pod pomnikiem odbyła się manifestacja studentów przeciwko zdjęciu z afisza Teatru Narodowego "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka. Był to jeden z sygnałów nadchodzących wydarzeń marcowych.
Według Muzeum Warszawy do odlewu nowej figury użyto m.in. brązu ze spiżowej głowy Hermanna Göringa, która dotarła do Polski jako niespodziewany dodatek w skrzyni z rewindykowanymi dokumentami.
Jak dojechać do pomnika Mickiewicza w Warszawie?
Jak dojechać do pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie? Dojazd do pomnika Mickiewicza nie będzie skomplikowany, jeśli skorzystamy z podpowiedzi. Do pomnika Adama Mickiewicza najłatwiej dojechać samochodem od strony centrum Warszawy. Monument znajduje się na Krakowskim Przedmieściu, w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta i Placu Zamkowego.
Kierowcy mogą skorzystać z płatnych miejsc postojowych w okolicy ulic Miodowej, Senatorskiej lub Podwala, jednak w weekendy i podczas dużych imprez i wydarzeń znalezienie wolnego miejsca bywa utrudnione. Warto rozważyć pozostawienie auta na jednym z parkingów Parkuj i Jedź i dalszą podróż komunikacją miejską. Trzeba też pamiętać, że Śródmieście jest objęte strefą płatnego parkowania.
Czytaj więcej: Mural z Franciszkiem Pieczką w Warszawie
Transportem publicznym można dotrzeć do pomnika Adama Mickiewicza bardzo wygodnie z niemal każdej części miasta. Najbliżej znajdują się przystanki autobusowe obsługujące liczne linie kursujące Krakowskim Przedmieściem. Zatrzymują się tam autobusy linii 116, 178, 180, 503. Dobrym rozwiązaniem jest również dojazd metrem linii M1 do stacji Ratusz Arsenał lub M2 do stacji Nowy Świat-Uniwersytet. Z tej ostatniej do pomnika prowadzi krótki spacer kawałkiem Nowego Światu i ul. Krakowskie Przedmieście przez historyczne centrum Warszawy. Dzięki centralnemu położeniu miejsce jest dobrze skomunikowane zarówno z dworcami kolejowymi, jak i najważniejszymi atrakcjami Warszawy.
Pomnik łatwo też włączyć w spacer Traktem Królewskim: od Kolumny Zygmunta na Placu Zamkowym dzieli go ok. 400 m, a od pomnika Kopernika ok. 650 m. A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.
Zobacz więcej moich zdjęć pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie.












