![]() |
| Magnus Hagdorn (flickr.com) |
Dworzec kolejowy Waverley w Edynburgu to jeden z tych dworców, które same w sobie są atrakcją turystyczną. Wciśnięty w dolinę między Starym a Nowym Miastem, niemal niewidoczny z poziomu ulicy, kryje się pod ogromnym szklanym dachem. Jego historia sięga połowy XIX wieku, a nazwa - wyjątkowa w skali światowej - pochodzi od powieści Waltera Scotta, który jest tu dosłownie wszędzie: góruje nad stacją jego pomnik w pobliskich ogrodach Princes Street Gardens, a jego twórczość wpisana jest w tkankę całego miasta.
Czytaj więcej: Greyfriars Bobby. Piesek szczęścia z Edynburga
Są tu też codziennie nisamowite tłumy. Nic dziwnego, bo to druga pod względem ruchu pasażerskiego stacja kolejowa w Szkocji. Większą od niej jest tylko dworzec Glasgow Central. Tutaj rocznie przewija się nawet 30 mln pasażerów, którzy korzystają z 20 peronów położonych na 10 hektarach w samym centrum stolicy kraju. Na dworcu Waverley w Edynburgu powstało licznie odwiedzane centrum handlowe z licznymi sklepami, butikami, restauracyjkami i knajpkami. Blisko stąd do sklepów na reprezentacyjnej ulicy Princes Street, przebiegającej obok dworca.
Nieprzeliczona masa ludzi
Większość mas ludzi przepływających przez dworzec Waverley przemieszcza się w pośpiechu, aby dotrzeć na czas do swojego celu, a potoki pasażerów mogą nieco przerażać. Jednak dworzec Waverley w Edynburgu jest bardzo przyjaźnie oznakowany. Bilety można kupić w automatach, które w czytelny sposób informują o trasach i taryfach biletowych. Można je także kupić w kasach, gdzie także można uzyskać dokładne informacje. Wszędzie można tutaj płacić bezstykową kartą płatniczą, co ma niebagatelne znaczenie, bo jest najmniej kłopotliwe. Spróbujcie zapłacić tutaj drobnymi - rozmaitych monet jest tak dużo, że trudno się na początku połapać. W razie potrzeby można poprosić o pomoc pracowników dworca, których sporo kręci się na peronach. Aby dostać się na peron, należy przejść przez elektroniczne bramki otwierane biletem. O nadchodzących kursach pociągów informują ogromne wyświetlacze. Po znalezieniu swojego pociągu trzeba udać się na właściwy peron. Pociągi podmiejskie są wyposażone w wygodne siedzenia, niektóre z pluszowych foteli są zwrócone do siebie, pośrodku jest stolik, dlatego w trasie można wygodnie pracować na laptopie i... spisywać relację na bloga. Wymarzona sytuacja dla blogerów i cyfrowych nomadów.Czytaj więcej: Muzeum Chirurgów w Edynburgu
Kłopoty zaczynają się w komunikacyjnym szczycie. Ludzie stoją w pociągach ściśnięci jak sardynki, więc może się zdarzyć, że część pasażerów nie wydostanie się na swoim przystanku. Do wyjścia trzeba się ustawić wcześniej, albo zawczasu stać przy drzwiach. My mieliśmy raz taką sytuację, jadąc w popołudniowym szczycie do podmiejskiego Dalmeny. Przed stacją okazało się że tłum pasażerów niechętnie się rozstępuje w wąskim przejściu, a przy drzwiach jest już naprawdę bardzo ciasno. Co gorsza, raczej nikt nie miał ochoty wychodzić, aby wypuścić wysiadających. Jednocześnie Szkoci nie przepadają za osobami, które próbując przedostać się do wyjścia przeciskają się między pasażerami ruchami pływaka. Jakoś jednak nam się udało i dosłownie wypadliśmy jakby wypluci przez pociąg na peron stacji Dalmeny tuż przed Forth Bridge, który jest jedną z najbardziej niesamowitych przepraw na świecie, zanim pociąg zabrał nas do hrabstwa Fife.
Wciąż jednak mimo wielu unowocześnień dworzec kolejowy Waverley w Edynburgu jest zabytkowy i robi piorunujące wrażenie na turyście. Przypomina bardzo stację we Wrocławiu, ma coś z klimatu Dworca Głównego w Krakowie. Perony nakryte szklanym dachem na żeliwnych podporach przenoszą wprost w nastrój XIX-wieczną epokę kolei parowej. Elementy konstrukcji tworzą eklektyczną strukturę, która tutaj wciąż doskonale funkcjonuje, tworząc przyjazną przestrzeń przesiadkową.
Historia Edinburgh Waverley
W 1842 roku spółka kolejowa Edinburgh and Glasgow Railway uruchomiła dworzec North Bridge Station w Edynburgu. Popularność kolei gwałtownie wówczas rosła. Budowano nowe połączenia, a liczba pociągów zwiększała się gwałtownie. Dworzec w obecnym kształcie wyewoluował z trzech zburzonych w 1868 roku mniejszych stacji, które funkcjonowały w pobliżu. Nazwa funkcjonowała jednak już od 1854 roku, gdy spółka kolejowa North British Railway Company połączyła owe trzy dworce. Nazwa funkcjonująca do dziś wzięła się od tytułu powieści "Waverley" Sir Waltera Scotta. Już pod koniec XIX wieku dworzec zaczął funkcjonować w obecnym kształcie po znacznej przebudowie.Edinburgh Waverley leży na końcu Głównej Linii Wschodniego Wybrzeża, która zapewnia połączenie ze stolicą Wielkiej Brytanii Londynem, a konkretnie ze stacją London King's Cross. Trasa ta liczy prawie 633 km. Gdy pod koniec XIX wieku w 1890 r. otwarto gigantyczny most Fourth Bridge, popularność kolei wzrosła jeszcze bardziej.
Czytaj więcej: Mosty w Edynburgu
Teren dworca Waverley w Edynburgu rozciąga się w zagłębieniu leżącym między średniowiecznym Starym Miastem, a XVIII-wiecznym Nowym Miastem. Zachodnią część węzła pasażerskiego przecina most North Bridge leżący w ciągu Princess Street zbudowany w 1897 roku. W 1985 roku otwarto tu wygodne i uczęszczane centrum handlowe Waverley Mall, a w latach 2006-2007 dobudowano dwa nowe perony i zelektryfikowano część peronów dotychczas bez dostępu do trakcji. W latach 2010-2012 wymieniono pokrycie dachu, montując nowe, przejrzyste szkło za 130 mln funtów i zwiększając w ten sposób dostęp naturalnego światła na perony. W latach 2012-2014 zamontowano zupełnie nowe windy i schody ruchome, umożliwiając sprawną i szybką komunikację z poziomem ulicy Market Street. Hala biletowa została całkowicie odnowiona. Dziś ten dworzec o unikatowej XIX-wiecznej atmosferze jest przyjaznym, ciepłym i bezpiecznym na pierwszy rzut oka miejscem, w którym turysta czuje się bardzo komfortowo.
Dworzec Waverley w Edynburgu - ciekawostki
- Dworzec Waverley w Edynburgu to jedyna stacja kolejowa na świecie nazwana od dzieła literackiego. Nazwa pochodzi od tytułu powieści "Waverley" Waltera Scotta z 1814 roku.
- Zanim powstała stacja, w dolinie istniał zbiornik Nor Loch. Jezioro to leżące między między Old Town i New Town zostało jednak osuszone, aby zrobić miejsce dla kolei.
- Istnieje prawny zapis zakazujący jakiejkolwiek rozbudowy stacji w pionie, gdyż wyższa zabudowa zasłoniłaby widok na Arthur's Seat z Princes Street.
- Gdy w 1914 roku wybuchła I wojna światowa, na dworcu Waverley uruchomiono pierwszy "bufet dla wojska". Do 1919 roku wydano tam żołnierzom ponad 2 miliony posiłków, a przy stacji działał oddział Czerwonego Krzyża.
- Mimo że Edynburg był atakowany przez niemieckie sterowce Zeppelin podczas I wojny światowej, stacja Waverley nigdy nie została trafiona.
- Gdy we wrześniu 1939 roku wybuchła druga wojna światowa, dworzec Waverley stał się centrum ewakuacji. W ciągu zaledwie trzech dni ze stacji odjechały pociągi z ponad 178 tys. dzieci kierowanych na wieś.
- W 1922 roku na stacji Waverley odsłonięto pomnik upamiętniający 775 pracowników North British Railway, którzy zginęli podczas I wojny światowej.
- Igrzyska Wspólnoty Narodów w 1970 roku w Edynburgu stały się pretekstem do "modernizacji" stacji, podczas której usunięto oryginalne elementy wiktoriańskie: dębową boazerię, dekoracyjne fryzy, ośmiokątną kasę biletową i mozaikową podłogę. Decyzja ta była powszechnie krytykowana.
- W ramach remontu w latach 2010-2012 wymieniono cały szklany dach stacji, wstawiając 27 400 nowych paneli, co odpowiada powierzchni 14 boisk piłkarskich.
- Dworzec Waverley nie ma głównego wejścia ani tradycyjnego placu przed stacją. Główny hol biletowy znajduje się w centrum budynku i jest otoczony peronami ze wszystkich czterech stron. To skutek wciśnięcia stacji w dolinę między Starym a Nowym Miastem w Edynburgu.
Dojazd do dworca Waverley w Edynburgu
Dworzec Waverley znajduje się praktycznie w samym centrum Edynburga, więc dotrzeć tam jest bardzo łatwo. Jeśli jesteśmy na Princes Street (główna ulica handlowa Edynburga), to stacja jest dosłownie tuż poniżej. Wejścia znajdziemy od strony Princes Street (schody w dół), Market Street oraz Waverley Bridge. Ze wzgórza zamkowego - idąc Royal Mile w dół w stronę Nowego Miasta - dotrzemy po kilku minutach do wejścia od strony Market Street.
Na dworzec Wavrley dotrzemy także tramwajem, bo linia tramwajowa biegnie wzdłuż Princes Street, a przystanek Waverley jest bezpośrednio przy stacji. Mozna tam dojechać także autobusem, bo większość linii Lothian Buses zatrzymuje się na Princes Street, skąd jest już kilka kroków do dworca Waverley. Taksówką albo Uberem dojedziemy od strony Waverley Bridge lub Market Street. Warto pamiętać, że stacja kolejowa Waverley leży w dolinie, więc ze wszystkich stron schodzi się do niej w dół. Zdarza się, że turyści przechodzą obok wejść, bo nie widać ich z poziomu ulicy. Jeśli pojawią się problemy z dotarciem na dworzec kolejowy Edinburgh Waverley można skorzystać z Google Maps.
Zobacz więcej zdjęć z dworca kolejowego Waverley w Edynburgu.
Po dworcu Waverley w Edynburgu można "pochodzić" w usłudze Google Street View:
Tak wygląda wejście na dworzec Waverley z Princess Street.
Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.









Znasz? Skomentuj!