14 października 2024

Skansen w Radomiu. Żuraw, owce, gęsi i indyki

Skansen wsi radomskiej w - jakżeby inaczej - Radomiu, zachęca przyjemną atmosferą i wspaniałymi widokami sielskich zakątków. W upalny dzień można się tu przespacerować cienistymi alejkami lub znaleźć miejsce na krótki odpoczynek nad wodą z dala od słonecznych promieni. Jest tu też zagroda, która ucieszy zwłaszcza najmłodszych. Są w niej owce, indyki, gęsi, kaczki i kury oraz króliki. Można się przez chwilę poczuć jak na prawdziwym mazowieckim podwórku sprzed ponad stu lat.

Muzeum wsi na świeżym powietrzu

Skansen Wsi Radomskiej w Radomiu powstał w 1976 roku na obrzeżach Radomia przy dawnej trasie Warszawa-Kraków. Droga zamieniła się dziś w wygodną ekspresówkę i odsunęła się nieco od skansenu, ale nadal jest do niego niedaleko ze zjazdów z dwupasmówki. Na powierzchni 32,5 hektara zgromadzono 80 obiektów dawnego - głównie drewnianego - budownictwa wiejskiego. Skansen wsi radomskiej ma także 16 tys. eksponatów w tym pojazdy, maszyny rolnicze, naczynia gliniane lub miedziane, narzędzia, w tym rolnicze, kowalskie, pszczelarskie. Nie brakuje sztuki ludowej. Obok domostw uprawiane są muzealne ogródki, a w nich popularne niegdyś rośliny takie jak: ber, sorgo, proso, len, rzepik, konopie, szarłat, hyzop, ogórecznik, arcydzięgiel, piołun, macierzanka i ruta.


Muzeum prowadzi zajęcia edukacyjne, można w nim m.in. zobaczyć takie tradycyjne procesy jak wypiekanie chleba. W muzeum działa także biblioteka, która zgromadziła 7800 wydawnictw, służąca pracownikom muzeum, ale także uczniom i studentom. Muzeum rozciąga się w charakterystycznym dla południowego Mazowsza krajobrazie. Jest tam rzeka, stawy, las. Są pagórki i pola, można dostrzec owocowe sady. Nie brakuje zwierząt gospodarskich, które uzupełniają ekspozycję, sprawiając najwięcej radości najmłodszym zwiedzającym.

Skansen w Radomiu. Godziny otwarcia

Skansen wsi radomskiej w Radomiu jest czynny od 1 kwietnia do 31 października od poniedziałki do piątku od 9:00 do 17:00. W soboty i niedziele otwarte jest od 10:00 do 18:00.
Z kolei od 1 listopada do 31 marca Muzeum Wsi Mazowieckiej jest otwarte od poniedziałku do piątku od 9:00 do 15:30, a w soboty i niedziele od 10:00 do 15:00.


Muzeum jest czynne dla zwiedzających: w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, 1 maja, 3 maja, 15 sierpnia, w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia.
Muzeum jest nieczynne dla zwiedzających: w Nowy Rok, 6 stycznia, w Wielką Sobotę, w Niedzielę Wielkanocną, w Boże Ciało, 1 listopada, 11 listopada, w Wigilię, w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, 31 grudnia (Sylwester).

Cennik biletów do skansenu w Radomiu

Za bilety do skansenu w Radomiu zapłacimy gotówką lub kartą w kasie lub automacie. Można je kupić także online. Ale uwaga - w poniedziałki wstęp do skansenu w Radomiu jest bezpłatny. Kasa biletowa kończy pracę na godzinę przed zamknięciem muzeum.
  • Bilet normalny - 20 zł;
  • Bilet ulgowy (zobacz tutaj) - 12 zł;
  • Bilet spacerowy (obowiązuje 1 listopada do 31 marca) - 10 zł, ulgowy - 6 zł (bilet nie obejmuje zwiedzania wnętrz);
  • Bilet bezpłatny dla dzieci do lat 7 - 0 zł (oraz osób wymienionych w ustawie o muzeach);
  • Bilet specjalny (obowiązuje jedynie na wybrane imprezy Muzeum, takie jak Uroczystość Matki Boskiej Gromnicznej, Niedziela Palmowa, Noc Muzeów i inne okazjonalne imprezy oraz dla osób z zaproszeniami na podstawie stosownego zarządzenia dyrektora muzeum) - 1 zł
  • Karnet roczny - 150 zł;
  • Karta Dużej Rodziny - zniżka 20 proc. (normalny - 16 zł, ulgowy 12 zł);
  • Karta Rodzina Plus - zniżka 20 proc.;
  • Z biletem Kolei Mazowieckich - zniżka 50 proc.;
  • Lekcje muzealne: dzieci do lat 7 - 12 zł, pozostali - 20 zł; 
  • Zwiedzanie z przewodnikiem w j. polskim - 50 zł, w j. angielskim - 200 zł;
  • Parking kosztuje 5 zł (dla niepełnosprawnych bezpłatnie);
  • Za mapkę skansenu, która znakomicie ułatwia zwiedzanie, zapłacimy 1 zł.
  • Można płacić kartą, dostępne są także automaty biletowe.

Jak dojechać do skansenu w Radomiu?

Jaki jest dojazd do Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu? Wejście do Muzeum Wsi Radomskiej oraz kasa biletowa znajdują się od ul. Stawowej (dojazd od ul. Krychnowickiej). Jadąc samochodem do Muzeum Wsi Radomskiej najlepiej kierować się na ulicę Szydłowiecką, a następnie skręcić w ulicę Stawową, która prowadzi bezpośrednio do muzeum. Z obwodnicy Radomia, czyli drogi ekspresowej S7 (Trasa E77 Warszawa-Kraków), trzeba zjechać na drogę krajową nr 12, która prowadzi do Radomia. Następnie skręcamy dnprawo na "starą siódemkę", czyli drogę wojewódzką nr 735. (ul. Kielecka). Następnie w prawo w ul. Szydłowiecką. Niedługo potem skręcimy z niej jeszcze raz w prawo w ul. Stawową, którą dojedziemy do muzeum. Na miejscu od strony ulicy Stawowej znajduje się wygodny parking, a koszt zostawienia samochodu na parkingu to 5 zł. Pracownicy rekomendują pobranie biletu parkingowego tuż przed wyjazdem. Można zapłacić kartą i gotówką


Na miejsce można też dojechać komunikacją publiczną. Z dworca PKP w Radomiu do Muzeum Wsi Radomskiej jeździ autobus linii nr 17. Autobus jedzie bezpośrednio w okolice muzeum, a podróż trwa około 20 minut. Do muzeum można dojechać autobusami nr 14, które jadą z dworca PKP i PKS. Kursy na tej linii odbywają się jedynie w dni powszednie. Bilety na przejazd można kupić w biletomatach na przystankach lub bezpośrednio u kierowcy.
Do muzem można też dotrzeć na rowerze. Z dworca w centrum to - w zależności od wariantu - odległość od 7,5 do 9 kilometrów, czyli około pół godziny jazdy.
A jeśli przytrafią się problemy z trafieniem, można kliknąć w Mapy Google.



Zobacz więcej zdjęć z Muzem Wsi Radomskiej w Radomiu. Zagroda z Chomentowa, a w niej m.in. chałupa z tejże wsi, piwnica, spichlrz z wozownią, szopa. Stodoła jest z Borek, a obora i chlew ze Starych Brzezinek. Studnia z kołowrotem jest rekonstrukcją.
 










Na górce jest gospodarstwo i chałupa z Kłonówka, a w obejściu studnia z żurawiem z Kazimirzowa. Stodoła jest z Podzakrzówka, spichlerz z Makowa, obora z Zawady Starej.  





Na wzgórzu wznosi się wiatrak. We wnętrzu można przyjrzeć się jego pozornie skomplikowanym mechanizmom. Wiatrak ten pochodzi z Wierzbicy.



Spichlerz przerobiony na jednoizbową chałupkę. Niewielka chatka, brakuje jej kurzej stopki... Ciasna sień ze zbiorem suszonych ziół, a za drzwiami maleńka, przytulna izdebka. To zagroda biedniacza - chałupka pochodzi z Bartodziejów, a stojący obok kurnik - z Kociołek.




Jest i straż ogniowa. Ta drewniana remiza pochodzi z Antoniowa.



Po drodze zobaczymy także Dom Ludowy. Ten budynek został przeniesiony z Jedlni-Poświętnego.



Na kolejnym pagórku wznosi się kościół drewniany z Wolanowa ze stojącą osobno drewnianą dzwonnicą z Wielgiego. Na terenie przykościelnym zainscenizowany niewielki cmentarzyk. Parafia w Wolanowie została erygowana około 1470 roku. Powstał wtedy kościółek pod wezwaniem św. Doroty i św. Jana Ewangelisty. Jednak w 1749 roku zakończyła się budowa nowego kościoła pod wezwaniem św. Doroty, tego który dziś jest w skansenie. Inicjatorką i fundatorką była Anna z Janickich Kwaśniewska, właścicielka pobliskich wsi Kowala-Duszocina i Strzałków. Kościół był orientowany, jednonawowy z dwoma wejściami, barokowymi ołtarzami i niewielką zakrystią. Około 1818 r. zamiast gontów położono na dachu słomę. Ale szybko w 1822 r. zastąpiono ją nowym gontem, wykonano przebudowę, a kolejne około 1870 i w 1896 roku. Wtedy usunięta została ściana frontowa, a nawa została wydłużona. W 1901 roku siedmiogłosowy pozytyw z roku co najmniej 1823 został zastąpiony przez organy. W kolejnych latach (1928, 1967) miały miejsce kolejne zmiany. W latach 1985-1987 w Wolanowie powstała świątynia murowana. Dlatego w latach 1994-1996 stary kościół można było przenieść do skansenu w Radomiu. Obecny wygląd kościoła odpowiada okresowi 1802-1857 i został odtworzony na podstawie badań i zapisów inwentarzowych. W 2018 roku zakończył się wieloletni proces restaurowania i odtwarzania dawnego wyglądu świątyni.






Obok kościoła znajduje się dzwonnica z Wielgiego. W 2018 roku zainstalowane tam zostały kopie oryginalnych dzwonów, które przy translokacji obiektu zostały w Wielgiem. Trzy dzwony odlane zostały w pracowni ludwisarskiej braci Kruszewskich. Przy okazji został także zaprojektowany od nowa i odlany dzwonek do kościelnej sygnaturki, który zawisł na wieżyczce kościoła. 



We wnętrzu świątyni znajduje się pierwotna polichromia - odsłonięta spod przemalowań i częściowo zrekonstruowana. Ciekawostką są okna, które wyposażono w szybki z lanego szkła oprawianego w ołów. Zrekonstruowano chó muzyczny i wiele elementów ołtarzy. Na chórze jest srekonstruowany na podstawie danych historycznych siedmiogłosowy instrument, dostosowany do architektury chóru. Odtworzono m.in. drzwi prowadzące do kruchty. Kościół i dzwonnica zostały ponadto ogrodzone, a na tym terenie znalazł się zasygnalizowany kilkoma ziemnymi nagrobkami cmentarzyk parafialny.



Przy ulicy jest coś w rodzju przedszkola lub szkółki dla najmłodszych dzieci. Przed wejściem bujane koniki, a w środku dziecięce zabawki i wikliniowy... chodzik. To część zagrody z Alojzowa.









Wspaniała ręcznie kuta żelazna klamka.



Tuż obok jest zwierzyniec, który spodoba się najmłodszym. Gęsi, kury, kaczki, indyki, owce i króliki. A w obejściu m.in. rekonstrukcja suszarni tytoniu, zrekonstruowana studnia i spichlerz z Rzeczniowa.





Są tu w sumie dwie obory. Jedna - z Alojzowa. Druga - ze Starosiedlic. W jednej z nich trzymane są zwierzęta gospodarskie.







Tuż obok na trawniku kierat konny.



I śliczna stodółka z pociemniałych desek ze sprzętami gospodarskimi. Stodoła pochodzi ze Skaryszewa.




Sześcioboczna stodoła z Grójca, a w niej wystawa środków lokomocji. Motorower Komar, rower Ukraina, wozy konne i sanie w sam raz na kulig.








Sześcioboczna stodoła z Grójca pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. To budynek drewniany o konstrukcji szkieletowej oszalowanej deskami, na podmurówce z kamieni polnych, wzniesiony na planie sześcioboku. Dach jest więc sześciopołaciowy, pokryty był słomianą strzechą, ale tu w Radomiu ma dach z gontów. Na górze jest centralna wieżyczka zwana latarką, której okienka zapewniały doświetlenie wnętrza stodoły. Wewnątrz jest bruk kamienny. Skąd taka forma? Otóż stodołę tę za czasów rozbiorów wznieśli Rosjanie w majątku ziemskim w Grójcu, który był podówczas majoratem najeżącym do carskiego oficera. Wzorowali się przy tym na stodołach wielkoruskich. Ten obszerny budynek doskonale nadaje się na stałą ekspozycję wiejskich środków transportu.  



Najciekawszy eksponat to model niesamowitego szybowca Czesława Tańskiego z Pieczysk. Konkretnie jest to rekonstrukcja jego trzeciej wersji z 1896 roku. Był to jednomiejscowy szybowiec typu "skrzydło do latania". Konstruktor wykonał go z drewna topolowego i osikowego, pokrywając jedwabną gazą podklejoną cienkim papierem, Sterowanie szybowcem odbywało się poprzez zmianę położenia ciała pilota. Wystawiana w skansenie w Radomiu replika została wykonana przez pułkownika pilota Wojciecha Tomaszewskiego.

Czesław Tański (1862-1942) podczas pobytu w Janowie zaczął eksperymentować z lotnictwem. Na przełomie 1893 i 1894 roku zbudował pierwszy w Polsce model samolotu z napędem gumowym. W czerwcu 1896 roku na szybowcu nazwanym "Lotnią" wykonał kilka skoków ślizgowych. W 1897 roku prowadził próby z lotnią na Polu Mokotowskim w Warszawie. W 1899 roku zarzucił jednak próby lotnicze. Zamieszkał na stałe z żoną i synem w Warszawie, gdzie zajął się malarstwem. Wraz z przyjaciółmi - Władysławem Umińskim, Władysławem Kocentem-Zielińskim i Julianem Łukawskim założył jednak w stolicy "kółko awiatyczne". Mieszkał z rodziną przy ul. Mazowieckiej 2



Tuż obok w nowym pawilonie wystawienniczym jest ekspozycja maszyn i sprzętów rolniczych. Są drewniane widły, radła i pługi z drewniane bądź żelazne z żelaznymi lemieszami kowalskiej roboty czy uzbrojone ręcznie kutymi żelaznymi zębami drewniane brony. Ale jest też Ursus C-330 z brezentową kabiną z napisem "Łajewski Henryk, wieś Mociesze, powiat Mońki"









Ośmioboczny kurnik dworski z Konar znajdujący się w muzeum jest wykonaną w 1987 r. rekonstrukcją budynku z II poł. XIX w. Obiekt wyróżnia się nietypową bryłą i łączy w sobie dwie funkcje: kurnika i gołębnika.



Chałupa z Trzemchy Dolnej.



Zrekonstruowana kuźnia dworska z Przysuchy.



Ule w skansenie bartniczo-pszczelarskim.





Dworek drobnoszlachecki z Pieczysk w gminie Chynów (powiat grójecki). Zbudowany pomiędzy 1833 a 1844 rokiem pierwotnie pełnił funkcję plebanii w parafii pieczyskiej. Powstał, gdy proboszczem był tam ksiądz Jan Plewczyński. Wnętrze było nieco inaczej rozplanowane, dach pokryty był strzechą, a ściany wykonane z bali drewnianych nie były z zewnątrz otynkowane. W latach 60. XIX wieku jego właścicielami była rodzina Tańskich. Obiekt translokowano na teren skansenu w 1981 roku, po czym zaadaptowano na dworek szlachecki z przełomu XVIII/XIX stulecia, zmieniając nieco układ wnętrz oraz formę architektoniczną m.in. poprzez wyposażenie wejść w ganki kolumnowe. W 2024 r. aranżacje zmieniono zgodnie z opisami i ilustracjami przedstawiającymi dwór z Pieczysk.





Dwór z Brzeziec może pochodzić z XVI wieku, gdy majątek należął do rodziny Brzeskich. Następnie przechodził z rąk do rąk. Posadowiono go w centrum angielskiego parku. Budynek wzniesiono z modrzewiowych bali, które otynkowano. Ozdobę czterospadowego dachu stanowią niewielkie okna zwane wolimi oczkami. Wejście główne prowadzi przez kolumnowy ganek, który wysokością obejmuje dwie kondygnacje. Nad głównym wejściem, na poddaszu, znajduje się niewielki pokój z balkonem. Drugie wejście, z tyłu budynku, poprzedzone jest drewnianą werandą. W ścianie bocznej zaplanowano dodatkowe wejście gospodarcze. Wnętrza zdobią piece kaflowe i stylowy kominek. Jak wspominają dawni mieszkańcy, wystrój pomieszczeń: salonu, biblioteki, jadalni, gabinetu, sypialni i pokojów gościnnych był eklektyczny. Obecnie obiekt jest wykorzystywany przy okazji organizowanych przez muzeum wystaw i konferencji naukowych.



Biura. Ale zabytkowe.



Drewniana wieża widokowa nad stawem. Niestety zrujnowana i zamknięta dla zwiedzających.



Zagroda z Solca ze stodołą, wozownią i czałupą.





Młyn wodny z Zajączkowa w gminie Chotcza pochodzi z ok. 1920 r. Pierwotnie położony był nad rzeką Iłżanką. Budynek jest drewniany o konstrukcji słupowo-ryglowej oszalowanej deskami. Posadowiony został na 65 drewnianych palach wbitych w grunt. Dwupołaciowy dach obiektu pokryty jest łupanym gontem. Urządzenia wewnętrzne młyna napędzało drewniane koło wodne typu śródsiębiernego. Alternatywnym źródłem zasilania był silnik elektryczny. Główne elementy wyposażenia - złożenie kamieni i walce do przemiału ziarna na mąkę, perlak do wyrobu kaszy jęczmiennej, jagielnik do wyrobu kaszy jaglanej, elewatory kubełkowe, cylindryczny odsiewacz mąki, łuszczarka do ziarna - umożliwiały wytwarzanie produktów typowych dla tego rodzaju młynów w okresie międzywojennym. Nowoczesne walce używane były do produkcji wysokogatunkowych odmian mąki. Z kolei kamienie wykorzystywano najczęściej do produkcji paszy dla zwierząt czyli śruty i treściwej - ospy. Używane były też do wytwarzania gorszych gatunków mąki. Młyn działał do lat 90. XX wieku.







A to kolejny młyn wodny - z Zofiówki z około 1901 r. Pierwotnie stał nad rzeką Krępianką, w pobliżu tartaku. Dwukondygnacyjny drewniany budynek o konstrukcji wieńcowej z pomocniczymi słupami, na kamiennej podmurówce, z użytkowym poddaszem, miał dwuspadowy dach kryty gontem.
Urządzenia wewnętrzne młyna napędzała turbina wodna Francisa, która w odróżnieniu od koła wodnego, jest dużo nowocześniejszym i bardziej efektywnym źródłem napędu. Woda do turbiny dostarczana była drewnianym korytem ze spiętrzenia na rzece. Obroty turbiny poprzez pionowy wał przekazywane są na układ transmisyjny wewnątrz młyna, gdzie przy pomocy przekładni pasowych i mechanicznych poruszajły poszczególne urządzenia. Wyposażenie obiektu odzwierciedla sytuację młynarstwa wiejskiego w pierwszych dekadach PRL-u, gdy system nakładał liczne bariery na działające młyny prywatne. Młyn był czynny do 1974 r.









Na koniec spichlerz z Bartodziej.




Więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia znajdziesz pod adresem www.wycieczkazadyche.pl lub po prostu wycieczkazadyche.pl.


Znasz? Skomentuj!